Jeśli nie złoto, to może by tak konto oszczędnościowe?

Wielu Polaków jeżeli już oszczędza pieniądze, nawet drobne kwoty, to albo trzyma je na zwykłym ROR-ze, albo inwestuje dość ryzykownie, np. w złoto, o czym świadczą ostatnie wydarzenia związane z Amber Gold. Tymczasem mało ludzi ma świadomość tego, że w każdym banku możemy założyć konto oszczędnościowe, z którego korzyści są dużo większe niż przy tradycyjnym ROR-ze.
Typowy ROR zakłada obsługę transakcji w czasie rzeczywistym, wpłaty i wypłaty bez limitu i zerowe oprocentowanie środków przechowywanych na rachunku. Konto oszczędnościowe ma zupełnie inny charakter - tutaj środki niejako zamrażamy na pewien czas, dzięki czemu bank po miesiącu wypłaci nam pewne odsetki. Mniejsze niż na lokacie, bo w praktyce środki możemy wypłacić w każdej chwili, ale znacznie wyższe niż na zwykłym ROR-ze, gdzie standardowo nie dostaniemy nic.

Kontomierz.wyborcza.biz - znajdź konto dla siebie.




- Konta oszczędnościowe są bardzo dobrym uzupełnieniem zwykłego rachunku ROR. Ich największą zaletą jest elastyczność wypłat środków przy zachowaniu stosunkowo wysokiego oprocentowania, nawet 7-8 proc., jeśli zdeponujemy odpowiednio duże kwoty i spełnimy określone warunki. Jednak nawet niższe odsetki, rzędu 2-3 proc., powinny być już odpowiednią zachętą dla klientów, którzy wciąż nierzadko trzymają swoje oszczędności na kontach ROR z minimalnym lub zerowym oprocentowaniem - uważa Bartosz Suchecki z Toyota Banku.

Są to z reguły promocje na, które trzeba "polować" jak np. w dyskontach. Przykładowo do 20 sierpnia Bank Millenium oferował 7 proc. w skali roku. Limit salda nie mógł być jednak niższy czy wyższy niż 25 tys. zł. Aktualnie Deutche Banku oferuje 8,1 proc. Promocyjnym oprocentowaniem objęte są wyłącznie środki zgromadzone na db Koncie Oszczędnościowym 24h w pakiecie z Kontem Osobistym dbNET otwartym nie wcześniej niż 1 grudnia 2011 roku.

-Oprocentowanie promocyjne w wysokości 8,1 proc. w skali roku znajdzie zastosowanie, tylko gdy saldo na db Koncie Oszczędnościowym 24h nie przekracza 10 tys. zł. - uprzedza Sabina Salamon rzecznik Deutche Bank.

- W przypadku, gdy saldo rachunku będzie wyższe niż ta kwota oprocentowanie wyniesie 3,85 proc. w skali roku. Klient może maksymalnie założyć jeden rachunek oszczędnościowy tego typu, a odsetki kapitalizowane są za każdy dzień - dodaje Salamon z Deutche Bank.

Oczywiście nie należy sugerować się wyłącznie pięknymi reklamami i cyframi - diabeł tkwi w szczegółach.

Idea Bank kusi oprocentowaniem na poziomie 9,5 proc. Jednak jest to konto emerytalne Tax Free, czyli rachunek oszczędnościowy służący do odkładania pieniędzy na emeryturę. Konto jest albo w wersji standardowej - sam rachunek albo w trzech wariantach promocyjnych. Promocja, o której tu mowa polega na tym, że klienci, którzy przystąpią do ubezpieczenia oferowanego przez współpracującego z bankiem ubezpieczyciela, na rachunku Tax Free na okres 10 lat otrzymają oprocentowanie w wysokości 7,44 proc. Osoby biorące udział w promocji mogą wybrać jeden spośród siedmiu przygotowanych wariantów oszczędzania.

- W najniższym wariancie kwota składki jednorazowej wynosi ok. 3150 zł, a składki regularnej ok. 250 zł. Część składki regularnej przekazywana jest na rzecz ubezpieczenia, część na rachunek Tax Free. Dzięki miesięcznej kapitalizacji odsetek oprocentowanie efektywne na rachunku Konto Tax Free II przez pierwszych 10 lat będzie wynosić 7,7 proc. rocznie. Z kolei tzw. oprocentowanie ubruttowione będzie równe 9,5 proc. rocznie - wyjaśnia Kinga Łagowska rzecznik Idea Bank. 

Są też ograniczenia

Odsetki na kontach oszczędnościowych naliczane są codziennie - bank na koniec każdego dnia obliczy, jak wysoką kwotę jest nam winien, a na koniec miesiąca skapitalizuje je. Oznacza to, że choć konto daje zarobić co miesiąc, to możemy zarobić, utrzymując na nim środki nawet przez jeden dzień w miesiącu. Oczywiście, należy pamiętać o kosztach związanych z posiadaniem konta oszczędnościowego. Zazwyczaj prowadzenie konta oszczędnościowego nie kosztuje nic, a w miesiącu mamy do dyspozycji 1-3 darmowe wypłaty środków (zazwyczaj przelewem na ROR), a każdy kolejny przelew kosztuje 5-10 zł.

Drugim ograniczeniem może być liczba możliwych do wykonania operacji z konta oszczędnościowego. Pod ROR możemy mieć podpiętą kartę płatniczą, z ROR-u możemy dokonywać przelewów na dowolnie wybrane rachunki, w końcu ROR-y mogą być obciążane stałymi zleceniami i poleceniami zapłaty. Rachunki oszczędnościowe co do zasady mogą tylko przyjmować środki i je wypłacać, i to w większości banków tylko poprzez ROR klienta. Nie ma możliwości wpłaty przelewem z zewnątrz czy wypłaty na inny rachunek środków z kont oszczędnościowych.

- Popularność kont oszczędnościowych w Polsce jest na razie mała, ale z roku na rok rośnie. Z księgowego punktu widzenia są to po prostu rachunki a vista, więc nie są wyszczególniane w raportach banków, z kolei banki niechętnie chwalą się, jak tego typu rachunki wykorzystywane są przez Polaków. Pewne jest jedno - doradcy bankowi wiedzą doskonale, że konto oszczędnościowe w ramach kompleksowego pakietu usług bankowości osobistej jest obowiązkowe. Powoli zaczynają tez uczyć klientów, jak z tego typu produktów korzystać, ale na efekty tej nauki przyjdzie nam jeszcze poczekać - twierdzi Arkadiusz Rojek główny analityk Merbanco Doradcy Finansowi.

Co trzeba wiedzieć o kontach oszczędnościowych?

Jak radzi Paweł Majtkowski, główny analityk Expander Advisors, należy prześledzić oferty co najmniej kilku banków, tak by wybrać takie konto oszczędnościowe, które da nam najwyższe oprocentowanie. - Nie bój się innego banku. Nic nie stoi na przeszkodzie, by konto oszczędnościowe otworzyć w innym banku niż ten, który prowadzi nasz podstawowy rachunek - mówi główny analityk Expandera.

Oczywiście posiadanie wszystkich rachunków w jednym banku daje sporą wygodę i umożliwia szybkie przelewanie pieniędzy z konta na konto. Jednak rzadko zdarza się, by bank, w którym mamy ROR, oferował też jedno z najlepiej oprocentowanych kont oszczędnościowych. Otwórzmy zatem konto w tym banku, który oferuje najwyższe odsetki.

- Obecnie najlepiej oprocentowane konto oszczędnościowe daje 5,8 proc. w skali roku. To oprocentowanie lepsze niż na wielu bankowych lokatach. Jednak na rynku są też konta ze znacznie niższymi odsetkami, których należy się wystrzegać. Konto musi oferować co najmniej oprocentowanie na poziomie 3,5 proc., byśmy mogli zarabiać więcej, niż wynosi inflacja - radzi Majtkowski z Expandera.

Drugą ważną zasadą przy wyborze takiego rachunku jest zapytanie o dzienną kapitalizację odsetek. Dzięki dziennej kapitalizacji na koncie oszczędnościowym uzyskujemy odsetki mniej więcej 0,1-0,2 proc. wyższe niż na tak samo oprocentowanej lokacie bez dziennej kapitalizacji. Jeszcze do niedawna konta z dzienną kapitalizacją były też sposobem na ucieczkę przed zapłatą tzw. podatku Belki. Teraz nie jest to już możliwe. Oczywiście nie ma nic za darmo. Dzienna kapitalizacja odsetek, wysokie oprocentowanie mogą nas skusić, trzeba jednak uważać na prowizje. Otwierając konto oszczędnościowe, trzeba zdawać sobie sprawę z wysokości pobieranych przez bank prowizji. W wypadku kont oszczędnościowych są to najczęściej opłaty za przelewy z konta. W części banków opłacie w wysokości od 3 do nawet 10 zł podlega każdy przelew. W innych jedna lub dwie pierwsze wypłaty w miesiącu będą bezpłatne. Generalnie bankom chodzi o to, byśmy zbyt często nie wypłacali pieniędzy z rachunku. Warto znać wysokość tych opłat i wypłacać pieniądze tak, by prowizji nie płacić.

Jeżeli konto oszczędnościowe jest jedynym produktem, jaki mamy w danym banku, w takiej sytuacji możemy być narażeni na "ataki" ze strony telemarketerów, którzy będą nam wciskać kolejne karty kredytowe, kredyty, pożyczki itd. Pamiętajmy więc przy podpisywaniu umowy z bankiem, żeby nie godzić się na otrzymywanie ofert reklamowych i marketingowych.

- Na szczęście świadomość Polaków wzrasta, a wraz z nią coraz bardziej poszerza się oferta banków. Wydaje się, że konta oszczędnościowe na dobre zagościły już w krajobrazie rodzimych instytucji finansowych, a ich popularność - po wycofaniu z oferty lokat o jednodniowej kapitalizacji - będzie powoli wzrastać - prognozuje Bartosz Suchecki z Toyota Banku.

Kontomierz.wyborcza.biz - znajdź konto dla siebie.




Czy trzymasz środki na koncie oszczędnościowym?