Myślisz, że kupujesz w zagranicznym sklepie? Oto polskie marki, które udają zagraniczne

17.04.2015 18:18
Tokyo Tsushin Kogyo Kabushiki Kaisha - tak pierwotnie nazywał się koncern Sony. Akio Morita, założyciel firmy, doszedł jednak do wniosku, że pełna nazwa przedsiębiorstwa nie nadaje się do umieszczania na produktach. Zdecydował się więc na nic nie mówiącą Japończykom nazwę Sony. Tym tropem idą również polscy producenci. Stawiają na obcobrzmiące nazwy i promocję marek, kojarzonych z zagranicznymi produktami, gdyż Polacy wciąż nie wierzą, że polskie znaczy lepsze. Zobaczcie, jakie firmy mogą być postrzegane jako zagraniczne, kiedy tak naprawdę są w 100 proc. polskie.
Więcej o:
Komentarze (28)
Zaloguj się
  • marcinblonie

    Oceniono 75 razy 59

    Na Biedronkę u mnie w domu mówi się Biderson też czuję się luksusowo robiąc zakupy w tych ekskluzywnych delikatesach

  • grubym

    Oceniono 57 razy 41

    Na stronie glownej tytul:
    "Myślisz, że kupujesz w zagranicznym pubie? "
    Panie redaktorze GW, wujek google cos nie tak przetlumaczyl?
    To ja proponuje tytul:
    "Myslisz, ze czytaszcos po polsku?"

    Pytanie do redaktorow GW - za co Wam tak naprawde placa???

  • privatelife

    Oceniono 30 razy 24

    "Wstaję rano, włączam moje japońskie radio, zakładam amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciągam niemieckie piwo. Siadam przed koreańskim komputerem i w szwajcarskim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jadę do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na włoskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie. Znowu nic... Zastanawiam się, dlaczego do cholery w Polsce nie ma pracy..." Ja zawsze wybiorę polski artykuł jeśli mam do wyboru polski lub z innego kraju. Racja LPP nie produkuje ubrań w Polsce (a który zagraniczny koncern odzieżowy nie produkuje w Chinach itp.?), ale je projektuje itd., daje pracę i z coraz większym powodzeniem sprzedaje ciuchy na rynek zagraniczny. (Dla tych krótkowzrocznych, teraz będzie ironicznie)Tak, nie wspierajmy firm, które w tym złodziejskim kraju zaistniały, nie kupujmy ich produktów tylko z takiego powodu, że firmy są polskie. Nie wykończył ich US, to wykończą polscy konsumenci. Niech te firmy splajtują! Tylko niech później nikt nie ma pretensji, że mamy same odtwórcze stanowiska pracy, że jesteśmy wyrobnikami Europy, że nas na nic nie stać...

  • w.s3

    Oceniono 36 razy 22

    Zrobiliście firmom niedźwiedzią przysługę. Teraz Polacy nie będa kupować w polskich firmach. Muszą być zagraniczne. Wystarczy przejść się po Wa-wie i obejrzeć szyldy firm i barów. Turysta może się zastanowić czy na pewno przyjechał do Polski. Musi być Warsaw Spire bo Warszawska Iglica brzmi wręcz wsiowo. I tak dalej.................... Rey jednak się bardzo mylił. Polskie kompleksy zawsze górą.

  • okbike

    Oceniono 52 razy 22

    Większość z tych firm, szczególnie odzieżowych charakteryzuje się niską jakością swoich produktów. Z elektroniką podobnie - Mediatech, Kruger Matz, Manta to najtańsza chińszczyzna. Szkoda.

  • login-xyz

    Oceniono 8 razy 6

    Zapomnieliscie np o odziezowej marce dla kobiet "Simple". Jest jeszcze marka mlodziezowa "Top Secret", marka butow "Venezia" jest tez polska itd itd. W tych polskich Mall'ach i Shopping Centre'ach to 60% butikow to polskie marki. Super! Ale dlaczego takie wywindowane ceny? SPORA PRZESADA! Sa jeszcze marki elektroniczne "Ferguson", "Cabletech", "Manta", "Opticum". Dekodery satelitarne oraz telewizji naziemnej Ferguson i Opticum bardzo dobrze sprzedaja sie w niemieckich sklepach satelitarnych ale tez w supermarketach. Jest producent anten satelitarnych Corab oraz Laminas. Laminas jest np europejskim liderem w antenach sat z epoksydu wiekszych gabaratow 120cm, 150cm, 200cm. Polskie produkty drewniane sprzedawane sa do baumarktow w calej Europie i sa bardzo dobrej jakosci. Na zachodzie w marketach jest bardzo duzo polskich produktow i lepiej, jak bylo 10lat temu. Moim zdaniem brakuje w Polsce holdingu zywnosci na wzor francuskiego Danone albo wloskiego Parmalat. Holding, ktory stworzyl by polska marke produktow miesnych i mlecznych. Morliny sa niskiej jakosci, nazwa niekompatybilna, w szynce woda i tragiczne opakowanie. Piatnica ma bardzo dobre produkty mleczne ale opakowanie badziewne i nazwy tez nikt nie wypowie..

    A po co bylo niszczyc marke SUPERSAM? Przeciez to bylo trzeba tylko polki zapelnic! A teraz jest taka portugalska Bida (Biedronka). Co za kretynska nazwa! A dlaczego biedronka a nie np chomik? Chomik pasuje lepiej marktetu, bo tam sie wszystko chomikuje. :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX