Google już nie jest największą firmą świata. Ale tak naprawdę Apple też nią nigdy nie był. Ta największa jest z Arabii Saudyjskiej

Google, w świecie inwestorów giełdowych nazywany od pewnego czasu Alphabet (bo taka jest nazwa spółki) był najbardziej wartościową firmą świata tylko przez jeden dzień. Dziś na pierwszym miejscu ponownie jest Apple. Ale ten ranking jest nieco mylący, ponieważ dotyczy wyłącznie spółek notowanych na giełdach. Tymczasem firma faktycznie największa na świecie nigdzie notowana nie jest

Tak naprawdę najbardziej wartościową firmą świata jest Saudi Aramco. To państwowa firma z Arabii Saudyjskiej zarządzająca rezerwami ropy naftowej w tym państwie. Z punktu widzenia prawnego to ona jest właścicielem całej saudyjskiej ropy. W 1952 wyglądała tak:


A dziś wygląda tak:



Wartość Alphabet dziś to 510 mld USD, Apple to 534 mld USD. W swoich najlepszych czasach, 15 lat temu Microsoft był wart ponad 600 mld USD. Wycena rynkowa Apple przez jeden dzień w listopadzie 2014 była powyżej 700 mld USD. To rekordy wszechczasów w świecie Zachodu.


Szacowana na podstawie ceny ropy naftowej wartość Saudi Aramco to około 2,5 bln USD. Czyli więcej niż łączna wycena Apple, Alphabet, Microsoftu i Facebooka oraz Exxon Mobil. Co ciekawe – Aramco w styczniu zapowiedziało, że rozważa wejście na giełdę w Rijadzie. Jeśli to się stanie i Apple i Alphabet nagle będą mieć bardzo daleko do pozycji światowego lidera.

Jeśli jednak rozszerzymy sobie perspektywę o kilkaset lat, to okaże się, że Saudi Aramco wcale nie jest takie ogromne. Działająca w XVII wieku Kompania Wschodnioindyjska miała wartość rynkową 7,4 bln USD przeliczając ją na dzisiejsze dolary. Z wyliczenia, które The Motley Fool zamieścił kilka lat temu wynika, że wartość South Sea Company i Mississippi Company w XVIII wieku przekraczała odpowiednio 4 i 6 bilionów dolarów. 

Największe firmy świata w historii. Wartość przeliczona na dzisiejsze dolary z uwzględnieniem inflacji.Największe firmy świata w historii. Wartość przeliczona na dzisiejsze dolary z uwzględnieniem inflacji. The Motley Fool, Barry Ritholtz, Marc Faber, Richard Dale, Bloomberg, Clem Chambers, Wikipedia, Yahoo Finance, Sheridan Titman


W tym kontekście dzisiejsi światowi giganci aż tak imponująco nie wyglądają.


A tak przy okazji: wartość największej spółki notowanej na warszawskiej giełdzie – PKO BP, to 29 mld PLN, czyli 7,3 mld USD.

ZOBACZ TEŻ: Apple nie jest już najbardziej wartościową firmą na świecie. Zwycięzca mógł być tylko jeden. Reklama rządzi światem?

Więcej o:
Komentarze (28)
Google już nie jest największą firmą świata. Ale tak naprawdę Apple też nią nigdy nie był. Ta największa jest z Arabii Saudyjskiej
Zaloguj się
  • anna_pot

    Oceniono 4 razy 4

    za 20 lat jak się skończy era ropy tą będą warci tyle co największe hodowle koni na świecie czy też producenci książek telefonicznych

  • hardy01

    Oceniono 4 razy 4

    A to ci dopiero historia.... mieszają wycenę majątku firmy z wyceną giełdową akcji.... to jakby wodę z ogniem porównywać. Co do majątku to prawie każde przedsiębiorstwo przemysłowe w USA jest większa od Apple, Google czy Microsoftu.... choćby taki Boeing, General Electric, Raytheon, Ford...

  • mietekkowalski

    Oceniono 9 razy 3

    Ale to jest jedyne czym żyje i co ma do zaoferowania Arabia Saudyjska, a np. Apple to jedna z wielu firm w USA, która sprzedaje gó... w pozłacanym papierku i o dziwo ludzie zabijają się o to, żeby to mieć.

  • dariabal

    Oceniono 4 razy 2

    Saudi Aramco to państwo w państwie... głównie oni są powiewem zachodu w Arabii. Gdyby ktoś chciał poczytać o Arabii Saudyjskiej to odsyłam na alahalala.blog.pl - pisane przez polskie małżeństwo tam mieszkające. Z poczuciem humoru i bez zadęcia... ja lubię. Pozdrawiam! Miłego tłustego czwartku! ;)

  • remo29

    Oceniono 1 raz 1

    Oj tam, ropka się skończy szybciej niż Internet i po liderze zostanie tabelka w excelu.

  • dannniello

    Oceniono 3 razy 1

    Nie znam się na kreatywnej wycenie firm, ale ten "odkrywczy" artykuł też nie odkrywa tematu w pełni...

    Spółki giełdowe są wyceniane poprzez ilość akcji * cena = "wartość" firmy
    Saudi Aramco w tym artykule zdaje się została wyceniona poprzez "ilość_ropy_or_something" * cena = "wartość" firmy

    Wydaje mi się, że obydwa podejścia są błędne... Wartość firmy to dużo bardziej skomplikowana sprawa - powinna uwzględniać m.in. aktywa, nieruchomości, kredyty, ilość "gotówki", lokaty, ilość pracowników, wykształcenie, patenty, itd.

    Gdyby to było tak proste jak w tym artykule, to takie Saudi wykupiłoby np. Facebooka, Google, Apple, itd.

    I tak podejrzewam, że np. takie polski lokalny, "śmiesznie mały" Orlen pod względem wszystkich aktywów jest więcej warty niż nawet te niby "największy na świecie giełdowym" Apple, które chyba nawet swojej własnej fabryki nie ma...

  • j1200

    Oceniono 1 raz 1

    Niech ktos opracuje 4-5 razy bardziej wydajne baterie i cala ta firma w 10-15 lat stanie się historią.

  • harpaga

    0

    Przyszłość to samochody elektryczne. Wiele osób w to nie wierzy. Ale paradoksalnie Saudyjczycy tak. Rynek ropy dzisiaj jest rynkiem nabywców. Z tego zdali sobie sprawę Saudyjczycy w ostatnich latach i stąd ich niechęć do cięcia wydobycia, ale walka o udział w rynku. Wcale nie jest takim nieprawdopodobnym, że za 10-15 lat będzie bardzo trudno sprzedawać takie duże ilości ropy.

    A dla tych, którzy nie wierzą w auta elektryczne proponuję zobaczyć na Youtube filmik z przejażdżki samochodem Tesla S P90D. Przyśpieszczenie 0-100 km/h w 2,8 sekundy ! Automatyczna skrzynia ma 1 bieg, bo i po co więcej :-) Przyśpieszenie od każdej prędkości takie same, nawet jak jedziesz 100, 130 czy 180 km/h. Ładowanie baterii 40 minut. Zasięg ok. 400-450 km. A hamowanie to bajka, odzyskując energię jest megaskuteczne. Do tego niski punk ciężkości i idealny napęd na 4 koła. Gwarancja 8 lat. I fajna rzecz - autopilot :-) Ferrari może się schować, a kosztuje dużo więcej niż ta Tesla.

    Na razie to wszystko jest dosyć drogie dla przeciętnego Kowalskiego, ale za kilka lat samochód bez smrodu, hałasu i mogacy doładować baterie praktycznie w domu lub na każdym parkingu bez wielkiej infrastruktury stacji benzynowej, przyjazny środowisku stanie się bardziej pożądanym niż klekocący diesel z DPF i masą problemów (a może dwumasą ;-). I rządy do tego dopłacą lub dadzą ulgi podatkowe, bo lepeij koncentrować wytwarzanie energii lub korzystać, ze źródeł odnawialnych, zamiast utrzymywać kraje OPEC.

  • Adam Twardoch

    0

    Wartość firmy to cena, jaką właścicielom firmy ktoś inny byłby chętny zaoferować, aby sprzedali mu całość swoich udziałów. Nie ma to wiele wspólnego z majątkiem firmy. Majątek firmy należy do firmy, a udziały własności firmy należą do właścicieli czyli udziałowców firmy (a więc są majątkiem właścicieli czyli udziałowców).

    Potencjalny kupiec udziałów firmy zazwyczaj jest gotów zapłacić określoną kwotę za kupno udziałów od obecnych właścicieli na podstawie szacunków przyszłych zysków, jakie że mu przynieść posiadanie udziałów w danej firmie — a zyski te to przede wszystkim oczekiwane dywidendy (a więc przeniesienie części majątku firmy na właścicieli) oraz potencjalny zysk, z jakim mógłby w przyszłości sprzedać te udziały jeszcze komuś innemu.

    Spółka akcyjna handlująca śrubkami kupuje i sprzedaje śrubki. Akcjonariusze spółki handlującej śrubkami kupują i sprzedają akcje tej spółki (i zwykle innych) — a zatem to handel zupełnie innymi towarami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX