mBank pobrał od ciebie te opłaty? Odzyskasz je, ale musisz złożyć reklamację. Masz czas do 30 czerwca

Jeszcze do 30 czerwca klienci mBanku mogą składać reklamacje i ubiegać się o zwrot opłat pobranych od 1 lipca 2014 r. do 1 stycznia br. przez bank za obsługę kart do niektórych kont. To efekt decyzji UOKiK (i zobowiązania mBanku względem Urzędu), który zarzucił bankowi, że w niektórych reklamach nie informował wystarczająco dokładnie o koniecznych do spełnienia warunkach w celu uniknięcia opłaty.

mBank "podpadł" UOKiK-owi za pisanie w komunikatach marketingowych dla kont: mKonto Aquarius, izzyKonto oraz eKonto, iż karta debetowa do rachunku będzie darmowa np. jeśli płatności nią w danym miesiącu wyniosą min. 100 zł. Problem w tym, że transakcje mogły być rozliczane w inny dzień niż dzień ich realizacji. Zatem klient pomimo, iż wydał w danym miesiącu odpowiednią kwotę, i tak mógł zostać obciążony opłatą - bo niektóre transakcje z końca miesiąca mBank zaksięgowywał już w kolejnym.

.. mBank

Informacja, iż transakcje, aby liczyły się do warunku uniknięcia opłaty za kartę, muszą być w danym miesiącu rozliczone, była podawana wyłącznie w tabelach opłat i prowizji. Zdaniem UOKiK – to za mało, i tak kluczowy „haczyk” powinien być zawierany też w komunikatach reklamowych. Tym bardziej, że bank nie publikował terminów rozliczania transakcji ani w tabeli opłat, ani w regulaminie kart debetowych.

Urząd nakazał mBankowi zwrócić klientom opłaty za kartę pobrane w sytuacji, gdy klient w danym miesiącu faktycznie wydał wymaganą kwotę kartą, ale nie wszystkie transakcje zostały w czasie rozliczone. Chodzi o prowizje pobrane od 1 lipca 2014 r. do końca 2016 r. mBank od początku 2017 r. zmienił model naliczania opłat, uwzględniający daty dokonania transakcji, a nie ich rozliczenia.

Jednak mBank nie zwraca każdemu pieniędzy „z automatu”. Konieczne jest złożenie reklamacji do 30 czerwca. Klienci sami powinni przewertować historię rachunku w serwisie transakcyjnym z okresu lipiec 2014-grudzień 2016, i sprawdzić, czy zwrot opłat im się należy. Wyłącznie klientom, którzy zgłaszali reklamacje w poprzednich latach i zostały one wtedy odrzucone, mBank oddał pieniądze automatycznie, bez postępowania reklamacyjnego.

mBank oferuje zwrot miesięcznych opłat za kartę debetową wydaną do prowadzonych przez mBank rachunków bankowych o nazwie: mKonto Aquarius, izzyKonto oraz eKonto, pobranych w okresie od dnia 1 lipca 2014 r. do dnia 1 stycznia 2017 r. konsumentom, którzy dokonali transakcji warunkującej zwolnienie z opłaty ww. kartą w danym miesiącu kalendarzowym lecz nie uwzględnionej przez mBank S.A. jako spełnienie warunku zwalniającego z miesięcznej opłaty wskutek jej rozliczenia w kolejnych miesiącach kalendarzowych oraz którzy zgłoszą w terminie do dnia 30 czerwca 2017 r. reklamacje w zakresie określonym powyżej

– pisze mBank w komunikacie do klientów.

Więcej o:
Komentarze (18)
mBank pobrał od ciebie te opłaty? Odzyskasz je, ale musisz złożyć reklamację. Masz czas do 30 czerwca
Zaloguj się
  • twzelnik

    Oceniono 6 razy 4

    ...czyli sprawa dotyczy znikomego marginesu posiadaczy konkretnej karty.
    A tytuł, jakby odkryli żyłę złota.
    Klikalność.

  • onuce-precz

    Oceniono 2 razy 2

    qwa co to jest. czyli warto oszukiwać bo oddadzą pewnie mniej niz 5 %. reszta nie będzie wiedzieć albo oleje temat nie warty szarpaczki. i tak do następnego razu.

  • tetlian

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwne te komentarze ze słowem "pis". Albo to trolle pod każdym artykułem, albo rzeczywiście dziwne rzeczy się tu dzieją. Test: pisałem zapis. Pisanka. Pisak, odpis popis.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX