"DGP" Firmy idą na wojnę z rządem. Stawką miliardy złotych

Budowniczowie dróg żądają od rządu 3 miliardów złotych, a podwykonawcy na Stadionie Narodowym 100 milionów złotych. - pisze ?Dziennik Gazeta Prawna?
Budowniczowie stadionu w piśmie do premiera Tuska, minister sportu i prezesa Narodowego Centrum Sportu ostrzegają, że nie mogą kontynuować robót na stadionie, gdyż nie mają za co. Piszą, że przez brak systematycznego finansowania rząd doprowadza firmy podwykonawcze do krawędzi bankructwa, blokując kontynuowanie jakichkolwiek robót. Dokument, który podpisało ponad 20 podwykonawców, czeka na wysłanie. Niezapłacone faktury są warte 100 milionów złotych. Płatności dla podwykonawców stadionu to niejedyny kłopot rządu w kontekście przygotowań do piłkarskich mistrzostw. Roszczenia obejmują 140 kontraktów realizowanych obecnie przez GDDKiA, w tym 100 dotyczących autostrad i tras ekspresowych. 80 z nich jest związanych z obsługą Euro 2012. Na większe pieniądze mogą liczyć firmy, które mają udokumentowane wnioski na przykład o zastosowanie droższej technologii z powodu warunków geologicznych, które nie zostały przewidziane przez projektanta. GDDKiA będzie zaś odrzucać uzasadnienia geopolityczne. Chodzi o powoływanie się przez wykonawców A4 na wojnę w Libii, która przełożyła się na wzrost cen ropy.

Więcej o: