"GP": Banki znalazły sposób by nie dopłacać do lokat

Banki nadal muszą oferować wysokie oprocentowanie lokat, aby poprawić swą płynność finansową. Znalazły jednak sposób, żeby na tym nie tracić. Po prostu - oferują wysokie odsetki tym klientom, którzy korzystają z innych usług - pisze "Gazeta Prawna".
Jak podaje "Gazeta Prawna" banki starają się przyciągnąć klientów wysokimi odsetkami. W Citibank Handlowy maksymalne oprocentowanie lokat oferowane klientom to nawet 18 proc. w skali roku. Okazuje się jednak, że na tak wysokie odsetki mogą liczyć tylko ci, którzy bardzo aktywnie korzystają z karty kredytowej i co miesiąc przy jej użyciu kupują towary za 7 tys. złotych. Na dodatek nie mogą liczyć na zarobienie dużych kwot. Bank ma także ofertę dla mniej aktywnych - jeśli ktoś przy użyciu karty wydaje miesięcznie 2 tys. zł to może uzyskać 6 proc. rocznie pod warunkiem, że ma 10 tys. zł oszczędności.

Podobny mechanizm obowiązuje w Millenium Banku - jeśli klient bardzo aktywnie korzysta z kilku produktów oferowanych przez bank, to oprocentowanie jego lokaty może wynieść nawet 8 proc. Tak samo jest w Getin Banku (na wyższe odsetki może liczyć osoba, która założy w nim konto internetowe) i BZ WBK.

Zdaniem "GP" banki, które wyższym oprocentowaniem lokat premiują korzystanie z innych produktów, liczą, że w ten sposób bardziej zwiążą ze sobą klienta.