Za pożyczkę gotówkową możesz przepłacić pięciokrotnie

Raty na karcie kredytowej i pożyczka gotówkowa to najczęściej wybierane sposoby finansowania wydatków na przybory szkolne. Ale uwaga, na rynku aż roi się od ofert naszpikowanych dodatkowymi kosztami - wynika z raportu Expandera Niezależnego Doradcy Finansowego.
Pożyczka gotówkowa to najszybszy sposób na podratowanie domowego budżetu. Niestety trzeba za nią sporo zapłacić. - Przeciętne oprocentowanie wynosi ok. 15 proc. rocznie. Ale banki każą płacić sobie dodatkowe prowizje, przeciętnie w wysokości 5 proc. pożyczonej kwoty i składkę ubezpieczeniową - mówi Jarosław Sadowski analityk Expandera.

Eksperci policzyli ile będzie kosztowała pożyczka gotówkowa w wysokości 1 tys. zł, którą zamierzamy spłacać przez 6 miesięcy. Najmniej zapłacimy w Polbanku. - Jedynym kosztem tego kredytu są odsetki- podkreśla Sadowski. Jeszcze niższe oprocentowanie dają Banku Millennium, Eurobanku czy Cetelem Bank. - Ale te doliczają prowizję przez co całkowity koszt kredytu jest nieco wyższy - dodaje Sadowski.

Eksperci ostrzegają, że rynek jest bardzo zróżnicowany. Koszty najdroższej pożyczki gotówkowej są pięciokrotnie większe od tej najtańszej w Polbanku.

Za wyprawkę można też zapłacić kartą kredytową. Chociaż oprocentowanie jest wysokie, średnio 19-20 proc. jej posiadacz nie będzie płacić już za ubezpieczenie czy prowizję za wydanie plastiku. A jeśli zadłużenie spłaci w terminie, to pożyczka będzie całkowicie darmowa. Najwięcej dni bez płacenia odsetek ma posiadacz karty Silver w Deutsche Banku. To teraz 86 dni. Dług na karcie można też rozłożyć na raty. Ich oprocentowanie jest zwykle niższe niż w przypadku pożyczki gotówkowej. Banki nie pobierają też zwykle prowizji od rozłożenia zadłużenia na raty.