Terminale do akceptacji kart powstawać będą nawet na wsiach

Na promowanie płatności bezgotówkowych banki współpracujące z organizacją Visa przeznaczą 200 mln zł. W ciągu kilku miesięcy trwania akcji liczba sklepów akceptujących karty wzrosła o 22 tys.
Banki, agenci rozliczeniowi i organizacje płatnicze zarabiają m.in. wtedy, kiedy zamiast gotówką płacimy kartą debetową lub kredytową. Część wartości transakcji trafia bowiem do ich kieszeni. W interesie tych instytucji jest więc, aby popularyzować płatności bezgotówkowe. I tak właśnie robią. Kilka miesięcy temu wystartował program pod nazwą "Kartą Visa zapłacisz wszędzie". Cel? Wzrost liczby punktów handlowo-usługowych, w których będzie można zapłacić kartą. Banki, które są wydawcami kart z logo Visa, stworzyły specjalny fundusz, z którego środki trafiają do agentów rozliczeniowych (to firmy zajmujące się instalowaniem terminali do akceptacji kart płatniczych, obsługą i rozliczaniem transakcji elektronicznych). Agenci z kolei mogą przeznaczyć pieniądze na rozwój sieci akceptacji, przede wszystkim w mniejszych miejscowościach i na wsiach, gdzie wcześniej nie opłacało im się oferować terminali POS. W sumie do funduszu ma trafić 200 mln zł.

Visa podsumowała właśnie pierwszy etap funkcjonowania programu. W ciągu kilku miesięcy uruchomionych zostało ponad 22 tys. nowych terminali. Pod koniec 2011 r. program ma przynieść ponad 53 tys. terminali. Wszystkie urządzenia instalowane w ramach programu Visy i banków wykorzystują technologię mikroprocesorową i standard EMV, dzięki czemu akceptują również karty zbliżeniowe wydawane w systemie Visa.

Jednak Visa ma jeszcze bardziej ambitne plany. Na koniec 2009 r. w Polsce zarejestrowanych było ponad 200 tys. terminali POS. Visa liczy na to, że dzięki m.in. programowi "Kartą Visa zapłacisz wszędzie" w 2015 r. liczba terminali się podwoi.