Ranking kont oszczędnościowych. Które najlepsze po likwidacji "antybelek"?

Najlepsze warunki oferują Toyota Bank, BGŻ Optima i Alior Bank. Zakładając, że na koncie leży średnio 5 tys. zł miesięcznie, raz w miesiącu wypłacamy z niego pieniądze, z kont-liderów można wycisnąć grubo ponad 200 zł rocznie.
I po "antybelkach". W kwietniu zmieniły się przepisy, które pozwalały omijać 19-proc. podatek od zysków kapitałowych. Trzeba go płacić od tego, co zarobimy na lokatach, kontach oszczędnościowych, inwestycjach giełdowych, w funduszach inwestycyjnych itd.

Przez kilka lat banki wykorzystywały zapis w ordynacji podatkowej, która mówiła, że jeżeli kwota podatku jest mniejsza niż 50 gr, należy go zaokrąglić do zera. Zaczęto więc masowo proponować lokaty czy konta oszczędnościowe z kapitalizacją dzienną (zysk nalicza się każdego dnia). Przy stosunkowo niewielkiej kwocie lokaty (15-20 tys. zł), dzienny zysk był na tyle niski, że podatku nie trzeba było fiskusowi płacić. Ale w pewnym momencie rząd powiedział dość, bo skarb państwa tracił na tym procederze setki milionów złotych rocznie.

Dzięki likwidacji tej furtki przynajmniej zasady gry na rynku depozytów stają się czytelniejsze. Każdy, kto szuka lokaty i porównuje oferty, nie musi się już zastanawiać, który produkt jest lepszy. Banki, które udzielały "antybelek", pokazywały w reklamach wyższe oprocentowanie, niż klient dostawał w rzeczywistości. Na przykład bank płacił 4,5 proc. odsetek, ale w reklamie podawał 6 proc., bo tyle musiałoby wynieść oprocentowanie lokaty z podatkiem, aby klient dostał te 4,5 proc. do ręki.

Poza tym pieniądze z podatku od tradycyjnych lokat naprawdę szły do budżetu, sztucznie napompowane lokaty "antybelkowe" robiły tylko takie wrażenie.

Jak stworzyliśmy ranking

Kwietniowy ranking kont oszczędnościowych jest pierwszym po likwidacji depozytów antypodatkowych. Dane z rynku zebrał i przeanalizował Kontomierz.pl, serwis porównujący konta osobiste oraz oferujący aplikację do zarządzania rachunkami.

Konto oszczędnościowe na pierwszy rzut oka przypomina konto osobiste, bo można wpłacać i wypłacać pieniądze w dowolnym momencie. Podstawowa różnica między kontem osobistym a oszczędnościowym jest taka, że to pierwsze zwykle jest nieoprocentowane. Banki zabezpieczają się jednak przed wypłatami pieniędzy z kont oszczędnościowych - zwykle za drugą wypłatę w miesiącu kalendarzowym liczą sobie nawet 10 zł prowizji.

W jaki sposób wybraliśmy najlepsze konta? Licząc, ile zarobimy na nim w ciągu roku. W tym celu sumuje roczny zysk (w tym przypadku źródłem zysku są odsetki) i odejmujemy od niego roczne koszty (np. za prowadzenie konta i za przelew z rachunku). To, co zostaje, decyduje o miejscu w rankingu.

Bierzemy pod uwagę konta oszczędnościowe dla klientów indywidualnych z dostępem przez internet (Kontomierz.pl uwzględnia też niektóre konta osobiste, które mogą konkurować z kontami oszczędnościowymi). Zakładamy, że na koncie leży średnio 5 tys. zł. Konto powinno służyć do oszczędzania, ale przyjmujemy, że raz w miesiącu wypłacamy z niego na rachunek w innym banku 500 zł.

Oprocentowanie podawane przez banki zostało przeliczane tak, aby dało się je porównać z roczną lokatą (oprocentowanie nominalne jest przeliczone na rzeczywiste, a więc uwzględniające kapitalizację). Uwaga! Nie uwzględniamy okresowych promocji. Dane są aktualne na 20 kwietnia 2012 r.

Od 120 do 240 zł

Przy powyższych założeniach wygrywa konto oszczędnościowe w Toyota Banku. Bank oferuje 4,8 proc. odsetek brutto w skali roku, co daje 240 zł zysku (jest to kwota uwzględniająca kapitalizację, ale od tej kwoty trzeba jeszcze zapłacić 19-proc. podatek). Nie jest to najwyżej oprocentowane konto, ale w bankach, które oferują więcej, pojawiają się koszty, np. za pierwszy przelew z rachunku, co spycha je na dalsze pozycje.

Na drugim miejscu znalazło się Konto BGŻOptima oferujące 4,6 proc. i 230 zł odsetek po roku oszczędzania. Trzeci jest Alior Bank - na koncie oszczędnościowym płaci 4,44 proc., co daje 222 zł odsetek brutto (a więc przed podatkiem Belki).

Tuż za podium jest oferta DnB Nord, na której można zarobić rocznie aż 275 zł (5,5 proc. odsetek), ale bank bierze 6 zł za przelew internetowy, nawet za pierwszy w miesiącu, a więc musimy odjąć 60 zł rocznie. Jeśli ktoś nie zamierza ruszać oszczędności, na tym koncie - przy średnim saldzie 5 tys. zł - zarobiłby najwięcej.

Najmniej zarobilibyśmy na koncie w Deutsche Banku PBC - 120,5 zł. Dzięki oprocentowaniu na poziomie 3,85 proc. przychody wyniosłyby 192,5 zł (zysk w okolicach 200 zł daje większość ofert z pierwszej dziesiątki). Na tle konkurencji nie jest to więc mało, ale 72 zł zjedzą przelewy (6 zł za każdy). Mamy więc sytuację podobną do tej w DnB Nord - konto się broni, jeśli nie zamierzamy z niego wypłacać. Poza tym bank ma drugie konto (dla posiadaczy konta dbNET), które znalazło się na piątym miejscu naszego rankingu.

Kilka kont wymaga dodatkowego komentarza. W Idea Banku i Meritum Banku do założenia konta oszczędnościowego potrzebne jest też konto osobiste, ale są one bezpłatne. Podobnie jest w BNP Paribas, ale tam konto osobiste już kosztuje (np. promocyjne oprocentowanie nominalne Konta Więcej oszczędnościowego przy kwocie do 15 tys. to 5,5 zł przez pierwszych sześć miesięcy). W takim wypadku koszt prowadzenia konta osobistego należy uwzględnić w ostatecznym wyniku oszczędnościowym. Ci, którzy kręcą się wokół tego banku, powinni też wiedzieć, że opłaty za operacje na koncie oszczędnościowym mogą się nieco różnić w zależności od wybranego konta (pakietu) osobistego.

W ING Banku (pozycja 11. w rankingu) można z kolei dostać premię. Jeśli ktoś ma w tym banku konto osobiste i zasila je kwotą co najmniej 2 tys. zł miesięcznie, dostaje bonus w postaci 0,5 pkt proc. na Otwartym Koncie Oszczędnościowym Direct.

Ciekawie wygląda też Rachunek Codzienny Sukces w Polbanku. Przelew online z tego konta kosztuje aż 10 zł, przez co w rankingu produkt plasuje się na jednym z ostatnich miejsc. Ale jeśli mamy konto osobiste w Polbanku i zrobimy przelew do innego banku za jego pośrednictwem, wtedy będzie on bezpłatny.

Więcej o:
Komentarze (3)
Ranking kont oszczędnościowych. Które najlepsze po likwidacji "antybelek"?
Zaloguj się
  • tichauer

    Oceniono 1 raz 1

    Coś jest nie tak w tym rankingu, bo nie zauważyłem opłat w DB za wypłaty zkonta oszczędnościowego. Według mnie są nawet 2 darmowe w miesiącu. Żeby być precyzyjnym - pierwsze dwa przelewy w miesiącu w zakresie kont prowadzonych przez DB, najlepiej w systremie easyNet.

  • hexapuma

    0

    Oszczędnościowe są drogi w utrzymaniu lepiej mieć darmowe internetowe a to co chcemy wrzucamy na lokaty teraz przez internet można zakładać więc problemów nie ma.

  • bartek2182

    0

    konto niby nic waznego, a jednak warto miec takie, zeby za nie nie placic, zeby bylo internetowe i zeby do niego dobra karte dawali

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX