Komentarze (205)
Polacy stworzyli supersamochód. Czy podbije Chiny i Bliski Wschód?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • known2own

    Oceniono 9 razy 3

    Amerykańskie silniki, chińskie części, polski projekt i montaż. Jest już po 'debiucie', a muszą wprowadzić zmiany konstrukcyjne żeby przeszedł jakiekolwiek testy dla składaków (a te są mało restrykcyjne). Wszystko to w cenie znacznie wyższej niż Corvetta czy GT-R, Dużo szczęścia życzę - będzie potrzebne.
    Kto w tym topi pieniądze, wiadomo może?

  • bartassa

    Oceniono 7 razy 3

    ładny jest. Z tyłu wygląda znacznie lepiej niż z przodu.
    Główna wada? chyba to że jest bez-stylowy, to znaczy nie ma własnego stylu jak Lamborghini lub Bentley czy Ferrari

  • milkboxer

    Oceniono 21 razy 3

    Wszystko fajnie, ale deska rozdzielcza jak w Chevrolecie Lacetti: www.autogaleria.pl/fotografie/chevrolet/chevrolet_lacetti_2.0_tcdi_cdx_platinum_2008_05.jpg

  • bocian1975

    Oceniono 2 razy 2

    no i bardzo dobrze.Trzymam za nich kciuki!!!Całkiem ładne autko no i w dodatku całkowicie polskie,to się ceni

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 2

    Dobrze kombinuja. Aut dla biedoty jest bez liku, szczegolnie w Niemczech. Tutaj polowanie na tlusta rybe.

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 2

    Najlepszy polski stardap?

  • paulek1

    Oceniono 24 razy 2

    Buraki to Wy jesteście. Tak popieprzonego narodu to nie ma na kuli ziemskiej. Nie potraficie nic zrobić, jesteście nieudacznikami życiowymi, więc dowartościowujecie się kretyńskimi wpisami, bo jedynie to umiecie. Polska ma wielu młodych utalentowanych, ambitnych ludzi, którzy potrafią robić nie gorsze rzeczy niż na zachodzie. Największy problem to brak kasy a nie wiedzy. Tylko niestety takie buraki jak Wy ciągną ten kraj na dno, żeby nikomu się nie udało. My nie umiemy i nie mamy, to Ty koleś tez nie będziesz miał. Jak w tym dowcipie o piekle, gdzie tylko polskiego kotła nie trzeba pilnować, bo Polacy sami się pilnują ściągając każdego w dół, który chce wyjść.

  • johanek4e

    Oceniono 4 razy 2

    Podobnych prototypów jest na świecie ponad setka nie licząc kilkudziesięciu chałupniczych krótkich serii - kluczem do sukcesu jest jakość i serwis a na to trzeba wielu lat doświadczenia.Niemniej życzę sukcesu w walce z chińskimi podróbami,które są już pewno "w drodze"....

  • kszafraniec

    Oceniono 3 razy 1

    M-A-S-A-K-R-A. Widać z zewnątrz, że mocno stylizowali się na lamborghini aventador. Bardzo mocno. Po czym zaglądamy do środka i już widać mocne braki budżetowe. Kokpit: radio nie jest dokupione ze sklepu 2din 7 cali. Tak się robiło w latach 90-tych. Klimatronik z Audi A8 z lat... 90-tych. Zegary zbliżone do Forda fiesty 6 poprzedniej generacji. Dla porównania wnętrze konkurentaauta.moto24.tv/genewa-2011/zdjecie/62921,lamborghini_aventador_wnetrze.html

  • remo29

    Oceniono 1 raz 1

    Czemu nie. Prezentuje się całkiem całkiem; jeśli będzie się dobrze prowadził, to nie widzę przeszkód, żeby się dobrze sprzedawał. Ja bym "na dzień dobry" dał go w ręce ex-Stiga, skoro już się udziela w Polsce. Albo projekt pogrzebie, albo da mu porządnego kopa.
    --
    parada karzełków

  • komercyjny02

    Oceniono 1 raz 1

    Samochody ROBIONE RĘCZNIE to poniekąd jedna z polskich specjalizacji eksportowych.
    1 Sportowym „Leopardem” - który uznawany jest za dzieło sztuki na kołach a pod względem parametrów nie ustępuje autom ze światowej czołówki a do setki rozpędza się w 4 sekundy(!) - jeździ nawet król Szwecji. Twórcą „Leopard Automobile – Mielec” jest Zbysław Szwaj.
    2 Pozostałe kilkaset aut robionych ręcznie to przeważnie kopie samochodów kultowych produkowanych przed laty (działalność jest legalna, bo konstrukcje różnią się od oryginałów m.in. silnikami oraz nazwą). Polskie repliki są doceniane na świecie ze względu na precyzję wykonania. Jeżdżą nimi Amerykanie, klienci z całej Europy (Niemcy, Szwajcarzy, Brytyjczycy), Japończycy oraz szejkowie naftowi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Samochody są sprzedawane w salonach m.in. Bentleya i Lotusa.
    a) „Easer” Milanówek to producent polskiej repliki Mercedesa CLK GTR AMG; kosztuje ona 120 tys. zł, ok. 20 – 30% mniej, niż podobna replika na Zachodzie. Właścicielem „Easera” jest Andrzej Sternicki.
    b) „J.A.K. Projekt” to producent m.in. Nestora wzorowanego na Alfie Romeo (sprzedaje 30 samochodów / r.).
    c) „Kimbex” Krapkowice produkował dawniej Ferrari F50, obecnie głównie El Torro SV8 (auto jest nieco cięższe od oryginału, ale tak wytrzymałe i bezpieczne, że po zderzeniu ze ścianą przy prędkości 30 km/h na karoserii nie pozostaje nawet wgniecenie) oraz wkrótce: Bugatti Veyron; niewielu stać na robione na zamówienie, kosztujące milion euro Bugatti, lecz replika made in Poland kosztuje nawet 5 x mniej.
    d) „Kirham Motors” w Mielcu ma zamówienia na ponad 100 samochodów / r. (produkowana tam Cobra AC uznawana jest za lepszą od oryginału).
    Właścicielem zarówno „Kimbexu” jak i „Kirhama” jest Krzysztof P
    3 „Peying” to już nie samochód, lecz przenośne DVD, nawigacja samochodowa, zestaw głośnomówiący, telefony komórkowe – wszystkie te urządzenia możemy zastąpić jednym: radiem Peyinga. Peying to polska firma, która istnieje na rynku 20 lat (od 1990 r.?). Model PY 9930 (cena 2700 PLN), przeznaczony jest dla Volkswagena Passata. (i) Nawigacja w tym urządzeniu działa pod Windowsem C5. (ii) Radio samochodowe, kiedy nadawane są komunikaty nawigacji, automatycznie się ścisza. Radio wyszukuje częstotliwość na wszystkich podkanałach i wyświetla je. 7-calowy wyświetlacz oraz duże ikony są praktyczne w sytuacji prowadzenia samochodu. (iii) Zestaw głośnomówiący możemy skomunikować z telefonem komórkowym za pomocą Blue Tooth-a. Radio potrafi zaimportować książkę telefoniczną, wszystkie kontakty, ostatnio wybierane numery, telefony przychodzące, wychodzące. Zakładka Telefon BT umożliwia przesłanie całej ulubionej muzyki z telefonu komórkowego – do radia. (iv) Peying czyta najbardziej powszechne formaty video, z Divxem włącznie. Jak na tego typu urządzenie samochodowe, obraz jest zaskakująco wyraźny. Kolory są żywe, co do dźwięku – też bez zastrzeżeń. na ekranie nie widać odcisków palców. dodatkowo, cały ekran jest czytelny nawet, kiedy świeci słońce.

    PS Oczywiście, pozostaje żal, że nie jesteśmy (i chyba już nie będziemy) krajem produkującym własne samochody MASOWO. Co prawda, pojazdy silnikowe oraz części do nich od lat stanowią najważniejszą pozycję w naszym eksporcie (węgiel jako podstawa polskiego wywozu to już na szczęście zamierzchła przeszłość)... No ale nie zamierzam twierdzić, że polski wkład w eksportowane Fiaty/Lancie albo w Ople jest jakiś szczególnie wielki.

  • 40pac

    Oceniono 1 raz 1

    Poprawic troche wnetrze i POWODZENIA !!!!!!!
    Mam nadzieje ,ze sie uda :)))
    Duzo tu wypowiedzi tych ktorym sie nie udalo.
    Nalezy byc wyrozumialym dla ..........nieudacznikow :)))

  • rawahecht

    Oceniono 1 raz 1

    ...is bjóti fól !!!

    Martinku Stysiak, ile Ty masz latek?
    Pokaż na paluszkach; 6,7, ....8 ?!

  • sselrats

    Oceniono 3 razy 1

    Syrena Sport Bis?

  • szarak1111

    Oceniono 1 raz 1

    Polscy przedsiębiorcy jedyne co potrafią dobrze, to robić coś dla elyty

  • mariusz8113

    Oceniono 3 razy 1

    wnętrze z dawno minionej epoki

  • watashi79

    Oceniono 5 razy 1

    bez sensu robić homologację na Chiny, przecież oni kupią tylko jedną sztukę.

  • piss.off

    Oceniono 7 razy 1

    powtórka artykułu gw sprzed 6(?) miesięcy

    arrinera to chamska podróba lamborghini

    sprzedajcie 460 sztuk na wiejską, .... może posłowie się roz.pier.dolą

  • jadonis

    Oceniono 3 razy 1

    A kuku !

  • natenczas_wojski

    Oceniono 5 razy 1

    Dziś Prima Aprilis?
    Pytanko: ile czasu klient z Australii będzie czekał na wymianę szyby albo naprawę stacyjki Made in Poland ?
    Rozumiem że ciepłe kraje są preferowane aby nie było kłopotu z perforacja nadwozia...
    Życzył bym powodzenia gdybym czuł realizm przedsięwzięcia. A tak to pozostaje z szablą na czołgi.

  • vortex21

    Oceniono 5 razy 1

    Pierwszym i chyba najwazniejszym krokiem byloby wyslac jedna sztuke do Top Gear i jezeli panowie Clarkson, Hammond i May wydadza dobra opinie, byc moze bedzie to sukces, jezeli tworcy tego pojazdu odwaza sie na takie posiniecie. Zastanawiam sie tylko jakie doswiadczenie maja polscy konstruktorzy w projektowniu i budowie super aut? Taka podrasowana Syrenka?

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 7 razy 1

    Czarno to widze niby samochod dla ludzi z kasa ale dla tych ludzi liczy sie "marka" i "prestiz tej marki" a na marke trzeba pracowac latami.

  • noducks

    0

    nie ma to jak isc do salonu i slinic sie na widok niemieckiego samochodu, wyprodukowanego w polsce, z podzespolow wytworzonych w 47 krajach swiata przez grubo ponad setke dostawcow a pozniej pisac glupawe komentarze w internecie

  • k.osiara

    0

    Fajny design :D

  • gajusz1987

    0

    jest też druga strona super samochodu www.archirama.pl/showroom/motoryzacja/arrinera-polski-supersamochod-z-wyjatkowym-designem,23_1558.html

  • xm615

    0

    Zdaje się że to jest samochód przeszłości

  • m.redkiewicz

    0

    Piękny samochód , nie rozumiem tych debilnych komentarzy poniżej jacyś tępi debile korzystają z internetu to tak nawiasem mówiąc. A po za tym brawo dla polskich inżynierów i mam nadzieję, że jak najwięcej będzie jeździło takich polskich samochodów po jeszcze lepszych polskich drogach !!! Pzdr :))

  • bergman1

    0

    ciekawe skąd silnik mają?

  • pryszcze.duszy

    0

    moze w końcu skończy się piep**enie o syrenie sport :)

  • jacek3454

    0

    A moze lepiej byloby dokonczyc projekt mysliwca Iryda. I jeszcze dokonczyc Scigacz morski zbudowany do polowy za 400 mln. Juz dzis sprzedac go po kosztach, zdobywajac od kupujacego kase na dokonczenie!?

  • kania.u

    0

    ale BATMAN !
    swietnie wygląda !

  • k_mitura

    0

    Ten projekt ma sens w porównaniu z potworkiem z Libii moto.onet.pl/131411,galeria.html?node=27

  • feurig59

    0

    Nowa zabaweczka dla zdegenerowanych. Dekadencja i głupota dominują bogaczy, którzy kupuja sobie takie złote kible na kółkach, podczas gdy za niedługo 2 miliardy spuperyzowanych przez nich ludzi będa żyły w slumsach i favelach...

  • gigigolo

    0

    silniki do tego polskiego samochodu pochodzą z audi lub innego dostawcy silników...nie wiem co z innymi podzespołami. rzeczywiście trzeba to wszystko zgrać, skorupa robiona w kraju. i co polskie? zabiorą silnik i po ptakach! buziaczki

  • czarny_gotowe2

    0

    kosztuje grosze w porównaniu do Ferrari czy Lambo ciekawe jak z serwisem

  • kharper

    0

    stowrzyli..........jak JP2

  • r.jastak

    0

    zabic cie to malo, tak powiedziala zona do meza w filmie polskim, cale to zasrane forum podlega pod jej wyrok

  • maksimum

    Oceniono 2 razy 0

    Powinnismy na oficjalna wizyte zaprosic Dalai Lame a zaraz po tym probowac sprzedac Chinczykom ten fikusny samochod. Moze on najpierw sluzyc jako Dalai-Lama mobile.

  • brauling

    0

    Zrobilismy dla nich dobre auto do skopiowania wiec z pewnoscia niepodbijemy rynku na Bliskim wschodzie to raczej Chinczyki.

  • sierrad

    0

    po dobrym sukcesie tej firmy PO wpisze sobie następny sukces w wykonaniu swojego planu, jak stadion w Warszawie... :D

  • poszum

    0

    Jak na supersamochod wyglada troche topornie. Zwlaszcza wewnatrz.

    Popatrzcie sobie na inny supersamochod rodem z Chorwacji. Po prostu cacko. W dodatku niesamowite osiagi, i ma naped elektryczny. Smacznego !
    rimac-automobili.com/

  • jot-23

    0

    "Na europejskim rynku główny nacisk kładziemy na Wielką Brytanię" - moze ktos im powinien powiedziec po ktorej stronie montowac kierownice

  • jot-23

    Oceniono 2 razy 0

    heheh " Nie będę ukrywał, że najbardziej zależy nam na pozyskaniu klientów w Chinach i na Bliskim Wchodzie"

    czyli liczymy na znalezienie jelenia... nie za kumaty ale z kasa... good luck, mf-ers

  • pogostarek

    Oceniono 2 razy 0

    Podbili czy nie? nie ma pozwolen nie ma samochodu nie ma nic a jest sukces! zamowionych 400 sztuk? Czy polscy dziennikarze nie maja ciekawszych wiadomosci?.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX