Lidl chce mocno wejść do USA. Odmieni kiepską passę Europy?

Znana niemiecka sieć dyskontów planuje ekspansję na rynku amerykańskim. Lidl chce się skoncentrować na wschodnim wybrzeżu USA - pisze niemiecki ?Handelsblatt?
Ekspansja Lidla nie została jeszcze ogłoszona oficjalnie, na razie Niemcy tylko sondują rynek, a te analizy potrwają do 2014 lub nawet 2015 roku. Wartość inwestycji szacowana jest przez niemieckie media na ponad 500 mln euro.

Lidl chce pójść w ślady innej niemieckiej sieci dyskontowej - Aldi, która jest obecna w USA od 1976 roku. Pod tą marką działa obecnie w USA ponad 1200 supermarketów. Dodatkowo do właściciela Aldiego należy też m.in. marka małych sklepów "Trader Joe's", która ma ok. 400 placówek zlokalizowanych głównie w Kalifornii, ale też w innych częściach USA, m.in. w Waszyngtonie czy Bostonie.

Eksperci są umiarkowanie optymistyczni co do planów Lidla. - Rynek amerykański jest ogromny i jest na nim miejsce dla wielu dużych graczy - podkreśla Matthias Queck, ekspert ds. dyskontów z serwisu Planet Retail.

Jak do tej pory Lidl obecny jest tylko w Europie - sieć ma obecnie ponad 10 tys. sklepów. Sieć rozwija się też w Polsce - obecnie działa u nas ok. 450 sklepów pod tą marką, a plany Lidla zakładają, że do końca roku liczba placówek przekroczy 500.

Europa nie podbiła USA...

Plany Lidla są jednak dość ryzykowne, bo europejskie koncerny handlowe mają raczej średnie doświadczenia w USA. W kwietniu na wycofanie się z tego kraju zdecydowało się brytyjskie Tesco, które miało w USA sieć supermarketów Fresh&Easy. Sieć zaczęła działać w 2007 roku i rozwinęła się do liczby 220 sklepów. Biznes nie był jednak rentowny - w nową sieć Tesco zainwestowało aż 1,2 mld funtów i wyglądało na to, że tych pieniędzy nie odzyska. Brytyjczycy nie podali dokładnych danych, ale amerykańskie media szacowały, że straty Fresh&Easy wyniosły ponad miliard dolarów. W połączeniu z kiepskimi wynikami finansowymi całej grupy Tesco koncern podjął decyzję o zamknięciu sklepów.

Przymiarki do podboju USA prowadził też ponad 20 lat temu francuski Carrefour. Skończyło się jednak tylko na dwóch hipermarketach, które Francuzi zamknęli w 1994 roku.

...i vice versa

Ale taka zależność działa też w drugą stronę i amerykańskim sieciom handlowym trudno przebić się w Europie. Dobrym przykładem może być Walmart - największa sieć handlowa świata, która w 1997 i 1998 roku za ponad miliard euro przejęła blisko 100 sklepów od sieci Wertkauf i Interspar. Jednak wyniki były bardzo słabe i w 2006 roku Walmart wycofał się z Niemiec. Jego sklepy w tym kraju przejęła grupa Metro, a nieoficjalna wysokość strat na niemieckiej inwestycji jest szacowana na ok. 3 mld euro.

Lidl nie zraża się złymi przykładami i planuje też ekspansję w innych krajach. Według nieoficjalnych informacji na oku ma m.in. Rosję, Turcję, Brazylię i rynek azjatycki.