Płatna telewizja: mniejsze przychody i możliwe kolejne konsolidacje

Z powodu silnej konkurencji, która wpływa na obniżkę cen, w najbliższych latach przychody płatnej telewizji w Polsce będą maleć. Analitycy przewidują, że mogą nastąpić połączenia nadawców - szczególnie w sektorze telewizji kablowej - wynika z raportu PwC ?Global Entertainment and Media Outlook 2013-2017?.
Z danych PwC wynika, że dostęp do płatnej telewizji ma w Polsce wykupione 73 proc. gospodarstw domowych. Nasz rynek, najbardziej dojrzały w regionie, ma małe szanse na osiągnięcie wzrostu, dlatego zdaniem analityków realne są kolejne konsolidacje zarówno wśród operatorów telewizji kablowej, jak i satelitarnej. W ostatnich latach mieliśmy już do czynienia z przejęciem przez UPC operatora Aster czy połączeniem Cyfry+ z platformą N w NC+. Eksperci prognozują, że kolejnym etapem mogą być połączenia szczególnie w sektorze telewizji kablowej.

Silna konkurencja ma wpływ na obniżkę cen, a co za tym idzie - na wycenę całego rynku. Wartość polskiego rynku płatnej telewizji (wykluczając wpływy z publicznego abonamentu) - pierwszego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej w 2012 r. - spadnie z 1,84 mld dolarów do 1,77 mld dolarów w 2017 r. - uważają eksperci PwC.

- Na dojrzałych rynkach operatorzy koncentrują się na zwiększaniu przychodów z istniejących abonentów poprzez oferowanie dodatkowych usług takich jak kanały HD, programowanie na żądanie czy dostarczanie treści na wielu ekranach - mówi Ewa Urban, starszy menedżer w zespole ds. sektora telekomunikacji, mediów i rozrywki PwC. - Operatorzy koncentrują się na tych klientach, którzy podwyższają pakiety do usług rozrywkowych premium - określając ich jako mających większy potencjał sprzedażowy - dodaje.

Jej zdaniem wzrost dostępności łączy szerokopasmowych jest szansą dla nowych dostawców na dostarczanie usług premium wideo poprzez internet zamiast za pośrednictwem kanałów telewizyjnych. W utrzymaniu silnej pozycji poszczególnych operatorów mają też pomóc obecne usługi. - Rozwijanie własnych usług pozwalających abonentom na oglądanie telewizji na wielu urządzeniach (szczególnie smartfonach i tabletach) pozwolą wielu istniejącym operatorom zachować swój udział w rynku w ciągu najbliższych kilku lat - uważa Urban.