Sieć Moya sprzedaje "uszlachetnione" paliwo droższe o kilkanaście groszy. Skład nieznany

Sieć niezależnych stacji Moya wprowadziła do obrotu "uszlachetniony" olej napędowy. Firma zachęca kierowców do płacenia o kilkanaście groszy więcej na litrze za paliwo, które ma poprawiać osiągi samochodów i wydłużać życie silnika. Nie podaje jednak, w jaki sposób jest ono wzbogacone - podaje "Puls Biznesu".
Od początku sierpnia sieć stacji Moya reklamuje nowy olej napędowy na swoich stacjach. W materiałach promocyjnych nie ma jednak jakichkolwiek szczegółów na jego temat - przede wszystkim nazwy "uznanego polskiego instytutu naukowo-badawczego z branży petrochemicznej", który miał opracować nowe paliwo. - Receptura On Moya Power i sposób wytwarzania pozostają tajemnicą handlową. Możemy jedynie zapewnić, że produkt powstaje na bazie komponentów najwyższej jakości, a jego właściwości zostały potwierdzone laboratoryjnie. Produkt powstaje przy współpracy z największymi firmami polskiej branży paliwowej i logistycznej - mówi Paweł Grzywaczewski z zarządu spółki Anwim odpowiadającej za rozwój sieci Moya w rozmowie z "PB". Jakie to komponenty, kto przeprowadzał badania, a także z kim przy produkcji paliwa współpracuje Moya - także nie wiadomo.

Coraz więcej paliw premium

Uszlachetnione paliwo w małej, niezależnej sieci to nowość na naszym rynku. Do tej pory paliwa premium miały m.in. Orlen (Verva), Shell (V-Power), BP (Ultimate) czy Lotos (Dynamic). Ekspert branży paliwowej cytowany przez "PB" zaznacza, że w sytuacji gdy paliwo premium wprowadzają koncerny naftowe, pewne jest, że przechodzi ono wcześniej wielostopniową weryfikację. I dodaje: - W przypadku Moya kierowcy muszą ufać sieci i jej marketingowi. Trudno podważać informacje o nowym paliwie, ale tak naprawdę nic o nim nie wiadomo.

Regularne badania jakości paliw na polskich stacjach przeprowadzają kontrolerzy UOKiK. Przedstawiciele urzędu podkreślają jednak, że nie badają ich "pod kątem spełniania kryteriów jakościowych paliwa premium", lecz jedynie sprawdzają, czy benzyna lub olej napędowy spełniają wymagania przewidziane w rozporządzeniu ministra gospodarki. Przeprowadzone w ubiegłym roku badania na kilku stacjach Moya nie wykazały nieprawidłowości.

Moya jest drugą co do wielkości niezależną siecią stacji paliw na naszym rynku - liczy 71 obiektów. Do końca roku Moya ma liczyć 90 stacji. Największym graczem wśród niezależnych operatorów jest Huzar, pod którego szyldem na koniec czerwca działało 117 stacji (dane POPiHN).

Moya tłumaczy

Na moment publikacji w "PB" nie mieliśmy zgody na publikację informacji o tym kto jest autorem receptury ON Moya Power. Sytuacja uległa zmianie i możemy już oficjalnie potwierdzić, że formuła powstała przy współpracy z Instytutem Nafty i Gazu z Krakowa (INiG). INiG wykonał na zlecenie Anwim nie tylko formułę uszlachetnionego paliwa, ale również potwierdził w warunkach laboratoryjnych, że nasze paliwo podnosi moc silnika, zmniejsza zużycie paliwa i prowadzi do utrzymania układu paliwowego w większej czystości.