Olejowy pic na wodę czy kuracja zdrowotna dla silnika? Reklamy Orlen Oil

- Niemiecki silnik jest niemiecki i potrzebuje oleju do niemieckiego silnika - tak w reklamach olejów Platinum przekonuje w ojczystym języku właścicielka auta zza naszej zachodniej granicy.
W reklamach olejów z grupy Orlen podobne zapewnienia można usłyszeć od Amerykanki, Francuzki i Japonki. Panie radzą lać do silników smary przeznaczone tylko dla konkretnej narodowości.

Ponowna emisja spotów olejów PLATINUM MaxExpert z grupy Orlen (premiera reklam odbyła się w 2011 r.) prowokuje pytania - czy oleje mają narodowość?

A może paliwo też ma być niemieckie?

- Tematem nadrzędnym kampanii jest podkreślenie konieczności stosowania odpowiednich olejów z uwagi na różnice technologiczne współczesnych konstrukcji samochodów i wynikające z tego zróżnicowane aprobaty i specyfikacje - czytamy w materiałach prasowych.

Internautom kampania średnio przypadła do gustu: "może do tych niemieckich silników trzeba też niemieckie paliwo lać?" - czytamy w komentarzach na serwisie YouTube.

Czy jednak jest coś na rzeczy i oleje różnią się w zależności od tego, czy serce samochodu jest od Forda, czy od Toyoty? - Silniki konstruowane są z różnych stopów. Być może niektóre komponenty dodawane do oleju wydłużają żywotność silników - mówi Jacek Balkan, dziennikarz motoryzacyjny z Radia TOK FM.

Czytaj na stronach moto.pl: Jaki olej wybrać [PORADNIK]

- Nie jest tajemnicą, że niektóre rodzaje silników współpracują lepiej z danymi markami, a inne gorzej. To się zdarza, ale ta wiedza nie wynika z żadnych badań ani testów. Wystarczy poczytać fora - dodaje. Jego zdaniem 90 proc. tego, co słyszymy o olejach, to marketing, a 10 proc. to rzeczywisty wpływ na silnik. - Generalnie drogi olej dba najlepiej o dobre samopoczucie właściciela samochodu - puentuje Balkan.

Francuz z japońskim silnikiem

Czym oleje różnią się między sobą? Zapytaliśmy się o to producenta. - Główne różnice w tych olejach to klasyfikacje jakościowe organizacji American Petroleum Institute i European Automobile Manufacturers Association, a także specyfikacje producentów silników - wyjaśnia Katarzyna Starzec, specjalista ds. rozwoju produktów w Orlen Oil.

- Technologie wszystkich olejów zostały opracowane w porozumieniu z producentami poszczególnych marek silników - dodaje.

Jeśli od rodzaju oleju zależy kondycja silnika, to nie lada problem mogą mieć osoby, które jeżdżą francuskimi autami, ale silniki są japońskie. Tak jest w przypadku chociażby Peugota107, czy Citroena C1. To samochody francuskie, ale napędzane silnikiem Toyoty o pojemności jednego litra. Na dodatek silnik produkowany jest w Wałbrzychu. - Jeśli zdarzy się sytuacja, że w samochodzie marki francuskiej jest zamontowany silnik produkcji japońskiej, to z pewnością producent pojazdu zamieści w książce serwisowej samochodu wytyczne co do lepkości i poziomu jakości oleju silnikowego, który będzie odpowiedni do danego silnika - zwraca uwagę Katarzyna Starzec.

Firma dodaje, że w razie wątpliwości zawsze można skorzystać z usług doradczych serwisu olejowego, dzwoniąc na infolinię, której numer jest umieszczony na każdej butelce oleju produkcji Orlen Oil.

Żegnamy się z olejami mineralnymi

Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego w ubiegłym roku zanotowano w Polsce spadek sprzedaży olejów silnikowych o 8 proc., do 99 097 ton.

Jak czytamy na stronach POPiHN rośnie odsetek olejów wykorzystywanych w pojazdach osobowych. Zdaniem Organizacji może to wynikać prawdopodobnie ze zwiększonego importu używanych samochodów osobowych po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

POPiHN wskazuje na rosnącą popularność olejów syntetycznych i półsyntetycznych kosztem olejów mineralnych. Jedyną grupą olejów dla pojazdów osobowych, której udział w rynku kurczy się jest grupa olejów mineralnych o lepkości 15W i 20W.

Czy przywiązujesz wagę do jakości oleju silnikowego?