Najbogatsza chińska wieś. Każdy ma po 250 tys. dolarów na koncie

Chińska wioska Huaxi liczy nieco ponad 320 tys. mieszkańców. Przez ostatnie dekady przekształcona została w utopijne miasto, gdzie każdy mieszkaniec ma zapewniony darmowy dostęp do służby zdrowia i szkolnictwa i każdy z nich mieszka w jednym z luksusowych domów.

Chiński raj

Mieszkańcy Huaxi znani są ze standardu życia zdecydowanie wyższego niż standard przeciętnego Chińczyka. W położonym w prowincji Jiangsu mieście nietrudno zobaczyć poruszające się ulicami luksusowe bmw czy mercedesy. Każdy dom w Huaxi wart jest co najmniej 250 tys. dol.

Na zdjęciu widać najwyższy budynek w Huaxi i jeden z najwyższych na świcie (328 metrów). Budynek otwarty został w pięćdziesiątą rocznicę miasta.

Giełdowa historia

Cała miejscowość zarejestrowana jest jako spółka. Na giełdzie figuruje jako korporacja Huaxi Group- razem kilkadziesiąt firm produkcyjnych.  Mieszkańcy choć stali się udziałowcami, to nadal 80 proc. zarobków i 95 proc. należnych im dywidend przeznaczane jest na nowe inwestycje.

W przeciągu 50 lat historii Huaxi, wioska licząca zaledwie 576 mieszkańców przekształciła się w 320 tysięczne miasto. Na zdjęciu obchody 50. rocznicy Huaxi.

Mały haczyk

W całej tej historii jest mały haczyk. Wszyscy mieszkańcy Huaxi muszą pracować siedem dni w tygodniu w jednej z kilkunastu fabryk stali i na plantacjach roślin włókienniczych. Miasto jest tak zorganizowane i radykalne w swoich decyzjach, że każdy, kto zrezygnuje z pracy, jest od razu wyrzucany i traci wszystko, co dotychczas posiadał.

Na zdjęciu widać złotego byka, który stanął w najwyższym budynku w Huaxi. Byk jest symbolem wioski założonej przed 50. laty. Jego pomniki stoją we wszystkich częściach miasta.

Gospodarczy cud Wu Ren Bao

Huaxi reklamowana jest jako najbogatsza wioska Chin. To miejsce gdzie zbudowano socjalizm i gdzie zamiast chat i ryżowisk stoją wille i fabryki. Zaledwie 200 km od Szanghaju w takiej samej maoistowskiej wiosce jak inne znalazł się Wu Ren Bao, twórca cudu Huaxi.  W 1962 roku rozpoczął on zmianę nudnej wioski w chińską wersję raju.

50 rocznica Huaxi zbiegła się w czasie z otwarciem królującego nad miastem wieżowca. Na uroczystości nie zabrakło przedstawicieli władz Huaxi, jak i przedsiębiorców.

Stolica w Huaxi

Dla mieszkańców, którzy nie mają czasu wyjechać nawet do stolicy swojego kraju, zabytki sprowadzono prawie pod sam dom. Repliki Wielkiego Muru Chińskiego i Zakazanego Miasta stoją w pobliskim parku.

Zdjęcie zrobione zostało podczas przyjęcia inaugurującego otwarcie najwyższego budynku.

Świat na wyciągnięcie ręki

Na obrzeżach miasta znajdują się też budynki charakterystyczne dla innych rejonów świata. W Huaxi stoją m.in. repliki: opery z Sydney, Statui Wolności, paryskiego Łuku Triumfalnego czy amerykańskiego Kapitolu. Niektóre z atrakcji budowane są na wolnych przestrzeniach, inne - jak np. Statua Wolności - stają na dachach budynków.

Wszystkie budowane w Huaxi domy jednorodzinne są łudząco do siebie podobne. Każdy mieszkaniec posiada dom taki jak na zdjęciu, samochód i około 250 tys. dolarów na koncie.

Nowoczesność z tradycją

Rozwinięte chińskie miasto nie zapomina o nowoczesności. Obok fabryk, domów jednorodzinnych i replik najbardziej znanych obiektów stoi jeden z najwyższych budynków świata - ma 328 m wysokości i obecnie zajmuje 15. miejsce wśród najwyższych budynków na świecie.

Prosperity Huaxi to zasługa jednego człowieka. - Chińczykom potrzeba lidera, a nie demokracji - powiedział Wu Ren Bao w jednym z wywiadów. Konsekwentny rozwój przemysłu i silna ręka władcy pozwoliła mu stworzyć najbogatszą wioskę Chin.

Więcej o: