Związkowcy z Enei szukają ratunku u Premiera

Związkowcy z Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Grupy Kapitałowej Enea napisali do Premiera Tuska list, w którym domagają się wstrzymania prywatyzacji spółki w związku z nieprawidłowościami, do których dochodziło i dochodzi nadal w poznańskiej grupie.

Związkowcy zwracają uwagę między innymi na umowy z firmami doradczymi. Według nich około 10 firm doradczych pracujących obecnie dla Enei wyłoniono z pominięciem wewnętrznych procedur konkursowych.

 

Jedna z takich firm w ich opinii prowadzi, przy akceptacji zarządu spółki, nielegalny proces due dilligence, a jej działania mogą mięć znamiona szpiegostwa przemysłowego.

W liście do premiera związkowcy twierdzą też, że nadal dochodzi nieprawidłowości w zakresie funkcjonowania obszaru IT. Ich wątpliwości budzi między innymi powołanie na prezesa zależnej spółki IT osoby, która zajmuje się tym obszarem w Enea SA.

Związkowcy ostrzegają również, że w przypadku dalszego ignorowania ich uwag w przyszłości wystąpią z powództwem cywilnym wobec osób odpowiedzialnych za prywatyzacje spółki, jeśli ich obawy, co do nieprawidłowości w spółce się potwierdzą.

Zapowiadają również przystąpienie akcji strajkowej, jeśli nie zostanie wszczęta rzeczowa debata nad prywatyzacją Enei z jednoczesnym je wstrzymaniem przez MSP.