Według KWB Konin nic nie zagraża jezioru Gopło

Kopalnia Węgla Brunatnego ?Konin? odrzuca stawiane jej przez władze Gminy Kruszwica zarzuty nieodwracalnego zniszczenia obszarów Natura 2000, w tym jeziora Gopło, w czasie budowy odkrywki Tomisławice. W przesłanym oświadczeniu Kopalnia poinformowała, że w całości wypełnia postanowienia zawarte w pozwoleniu wodno-prawnym wydanym przez marszałka województwa wielkopolskiego.

Zgodnie z tym pozwoleniem kopalnia "Konin" odprowadza wody pochodzące z odwodnienia studziennego do rzeki Pichny i dalej Noteci, która przepływa przez jezioro Gopło.

Według Kopalni jakość odprowadzanych wód jest poddawana wymaganej analizie - próbki pobierane są w ustalonym punkcie kontroli, a ich badanie wykonuje akredytowane laboratorium. Wielokrotne analizy wykazują, że zawartość badanych pierwiastków i substancji jest znacznie niższa od limitu ustalonego w pozwoleniu wodno-prawnym. Kopalnia podaje przykład, zgodnie z którym dopuszczalna zawartość żelaza wynosi 10 mg/l, podczas gdy w żadnej z oznaczonych próbek wartość ta nie przekroczyła 1 mg/l, czyli jest 10-ktrotnie niższa od dopuszczalnej.

Przypominamy, że władze Gminy Kruszwica złożyły dziś przygotowane we współpracy z Greenpeace i grupą niezależnych naukowców uzupełnienie skargi do Komisji Europejskiej w sprawie budowy kopalni odkrywkowej Tomisławice. Stawiają w nim zarzut, że rozbudowa kopalni doprowadzi do nieodwracalnego zniszczenia obszarów Natura 2000, w tym jeziora Gopło, przede wszystkim na skutek pompowania do niego olbrzymich ilości skażonych wód kopalnianych.