ECO broni swojego ciepła w Opolu

W dniu 24 marca Nowa Trybuna Opolska (NTO) poinformowała o planach budowy w 2015 r. przez Elektrownię Opole ciepłociągu, którym ciepło z powstających nowych bloków ma być przesyłane do miasta. Według gazety, w wyniku tej inwestycji ceny ciepła w Opolu spadłyby o kilkanaście procent. Zdecydowanie nie zgadza się z tym zajmującą się dystrybucją ciepła w Opolu, posiadająca jednocześnie własne źródła firma ECO.

Autorka tekstu w NTO zestawiła koszty ogrzewania 50 - metrowego mieszkania przez ECO oraz Elektrownię Opole. Dane odnoszące się do ECO są według tej firmy nieprawdziwe. Zwraca ona uwagę, że dla dwóch największych spółdzielni mieszkaniowych w Opolu SM Przyszłość oraz SM Lokatorsko - Własnościowej, w których mieszka ok. 60 tys. opolan, średni koszt ogrzania 1m2 w 2009 r. wahał się od 1,71 zł/m2 do 1,91 zł/m2, co w praktyce oznacza, że miesięczny koszt ogrzania 50 - metrowego mieszkania w Opolu, w spółdzielniach, których zasoby są usytuowane na terenie całego miasta wynosi 85,5 zł - 95,5 zł. Zdarzają się również mieszkania w starym budownictwie, które najczęściej nie są ocieplone, posiadają wysokie kubatury (o wysokości 3,5, a niejednokrotnie 4 m), generujące duże straty ciepła i wówczas koszt ogrzania 1m2 może osiągnąć nawet ponad 4 zł/m2, ale taka sytuacja wg szacunków ECO dotyczy 8 proc. jej klientów w Opolu. ECO ogrzewa także mieszkania wykonane w najnowocześniejszej technologii, których przykładem jest wspólnota mieszkaniowa z ul. Krzemienieckiej w Opolu, gdzie miesięczny koszt ogrzania 50 m2 mieszkania wynosi ok. 56 zł.

ECO poddaje pod wątpliwość także faktyczny koszt budowy ciepłociągu z elektrowni do ECO. W przekazach medialnych jest podawana rozbieżna, nawet kilkudziesięcioprocentowa różnica: czasem 60 mln zł, ostatnio 80 mln zł, a kilka lat temu podawana była kwota dużo ponad 100 mln zł.

Cytowany w artykule Rektor Politechniki Opolskiej, prof. Jerzy Skubis powiedział, że ciepło z elektrowni "Teraz się marnuje, bo przecież wszystko idzie w komin". ECO zwraca uwagę, że ciepło w chłodni kominowej ma temperaturę max 40oC, natomiast do ogrzania mieszkań należy zapewnić w systemie ciepłowniczym temperaturę w przedziale od 70 oC do 135 oC. ECO przyznaje, że powstające w elektrowniach ciepło o temperaturze 25 - 40 oC zarówno w kraju , jak i za granicą, jest wykorzystywane, ale jedynie do ogrzewania szklarni bądź rybnych stawów hodowlanych. Natomiast ciepło do ogrzewania mieszkań powstaje z wykorzystaniem pary upustowej do celów grzewczych, zamiast do produkcji energii elektrycznej - wyjaśnia ECO.