W wyniku powodzi pracują tylko dwa bloki Elektrowni Turów

W wyniku silnych opadów deszczu w rejonie Bogatyni oraz przerwania zapory zbiornika Niedów w PGE Elektrowni Turów pracują tylko dwa z dziewięciu bloków. Wydobycie węgla wstrzymała PGE KWB Turów.

Przyczyną wyłaczenia bloków elektrowni są problemy z wodą chłodzącą po zniszczeniu zbiornika Niedów, ale również nie działająca instalacja odpopielająca.

Taśmociągi przesyłające z elektrowni do KWB Turów popioły zostały zalane przez padające deszcze i tymczasowo wyłączone. Przerwana zapora na zbiorniku Witka spowodowała zalanie dolnych poziomów wyrobiska kopalni.

- W momencie wystąpienia katastrofy zapory pracowało planowo siedem [spośród dziewięciu - red.] bloków elektrowni - mówi cire.pl Iwona Parkitna z elektrowni. - Ze względu na ograniczenia w przesyle popiołu do wyrobiska kopalni, spowodowane zalaniem taśmociągów, na skutek ciągłych opadów deszczu oraz ograniczoną pojemność zbiornika buforowego popiołu w elektrowni, zdecydowano na pozostawienie w ruchu 2 bloków do czasu zniesienia ograniczeń odbioru popiołu - dodaje.

Ze względu na wstrzymanie wydobycia w PGE KWB Turów węgiel podawany jest taśmociągami z jej placu buforowego. Powinno go wystarczyć na kilka dni.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jerzy Miller poinformował podczas konferencji prasowej, że w najbliższych dniach elektrownia przystąpi do odbudowy zbiornika Niedów, tak aby spiętrzyć wodę do 2 m. Następnie po analizie sytuacji zostaną podjęte dalsze prace nad odbudową zbiornika.

Minister Miller dodał także, że mimo iż elektrownia pracuje tylko na dwóch blokach, dostawy energii dla mieszkańców Dolnego Śląska nie są zagrożone.

Wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowalniec powiedział, że uruchomienie instalacji odpopielajacych elektrowni możliwe będzie w ciągu tygodnia, a KWB Turów wznowi wydobycie w ciągu czterech do sześciu dni.

Prezes Elektrowni Turów Roman Walkowiak zapewnił, że funkcjonowanie całej elektrowni nie jest zagrożone.

Niedobór energii spowodowany ograniczeniem pracy Elektrowni Turów zastępowany jest przez zwiększenie produkcji w pozostałych dwóch elektrowniach BOT - Opole i Bełchatów oraz Zespole Elektrowni Dolna Odra.