Goldman Sachs: euro będzie po 4,90 zł

Najnowsze prognozy banku inwestycyjnego Goldman Sachs mówią, że za trzy miesiące euro będzie kosztować 4,90 zł - donosi ?Parkiet?. Przypomina też kontrowersje związane z działalnością GS.

Jeszcze miesiąc temu bank przewidywał, że w trzymiesięcznej perspektywie euro będzie po 4,60 zł. Kurs 4,90 zł, który przewidują analitycy banku jest zbliżony do historycznej słabości naszej waluty z 2004 roku i z lutego tego roku - informuje "Parkiet" .

O Goldman Sachs było ostatnio głośno w związku ze spekulacjami na złotym, o które oskarżano GS. Bank bardzo mętnie się wtedy tłumaczył. Minister Aleksander Grad odwołał nawet spotkanie w GS w Londynie.

Na słabość złotego mają wpływać problemy z pozyskaniem zewnętrznego finansowania. Ewentualne osłabienie nie będzie gwałtowne, bo - według Goldman Sachs - rząd może stabilizować wyprzedaż złotych przez wymianę euro z funduszy europejskich (co już robił), a NBP może interweniować za pomocą rezerw.

Za pół roku złoty ma być wciąż na poziomie 4,90 zł, za rok umocni się według GS do 4,70 zł.

Złoty się umacnia; analityk: wkrótce możliwe osłabienie

Piątek to kolejny dzień, kiedy złoty umacnia się; o godz. 13.00 za euro trzeba było zapłacić 4,46 zł, za dolara 3,46 zł, frank szwajcarski kosztował 2,91 zł. W czwartek za dolara trzeba było płacić średnio 3,61 zł, za euro 4,62.

Zdaniem analityków po silnym umocnieniu złotego w ostatnich dniach i piątek rano, polska waluta może przestaąć się umacniać. Ich zdaniem, złoty jeśli w najbliższym czasie się osłabi powyżej 4,50 zł za euro, powinna ponownie powrócić do umacniania.

"Dzisiaj może być odreagowanie wczorajszego umocnienia złotego wobec franka, co może na razie zahamować wzrost wartości złotego. Ważne będzie też zachowanie rynku akcji" - powiedział niezależny analityk finansowy Marek Rogalski. Według niego, należy się spodziewać, że euro/złoty będzie przebywać w piątek w przedziale 4,44-4,50.

Rogalski uważa, że jeśli w najbliższym czasie złoty nie osłabi się powyżej 4,50 zł za euro, powinien ponownie powrócić do umacniania i osiągnąć 4,40 już w przyszłym tygodniu. Czynnikiem, który powinien wesprzeć złotego jest robocze piątkowo-sobotnie posiedzenie grupy G20, która będzie dyskutować w sprawie pomocy MFW dla krajów Europy środkowo-wschodniej. "To w dłuższym okresie pomoże lepszemu postrzeganiu regionu" - podkreślił.