"Mądry Polak po szkodzie". Czemu nie wykupujemy ubezpieczeń?

Z roku na rok Polacy coraz chętniej ubezpieczają się, planując zagraniczne wojaże. Co pokrywa takie ubezpieczenie i jak najlepiej je wybrać?

Zgodnie z polskim prawem każdy wyjeżdżający za granicę klient, który wykupił wycieczkę w biurze podróży, ubezpieczony jest od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków. Ubezpieczenie to pozostaje jednak wyłącznie w wariancie podstawowym. W takiej sytuacji biura podróży oferują i zachęcają swoich klientów do wykupienia rozszerzonych wariantów ubezpieczeń, m.in. korzystanie z szeregu zakresu usług medycznych, zawierających ubezpieczenie bagażu czy uwzględniających ewentualną rezygnacją z wyjazdu, a co za tym idzie, kosztownych strat finansowych. Wykupując rozszerzony, droższy wariant ubezpieczenia, otrzymujemy gwarancję kompleksowej ochrony dopasowanej do naszej specyfiki i samego wyjazdu.

Ubezpiecz się od pecha

- Obowiązkowe ubezpieczenie podstawowe, którego koszt wliczany jest w cenę wycieczki, to 27 zł od osoby za tydzień. Obejmuje koszty leczenia i assistance do 10 tys. euro i NNW (śmierć, trwały uszczerbek) do 5 tys. euro - podaje Magdalena Plutecka-Dydoń, menedżer ds. PR z Neckermann Polska. Neckermann od kilku sezonów oferuje swoim klientom wariant AllRisk umożliwiający zwrot kosztów rezygnacji z podróży z każdego udokumentowanego powodu. W jego ramach ubezpieczyciel przejmuje ryzyko odwołania lub wcześniejszego powrotu z wyjazdu turystycznego. - Wystarczy udokumentowany powód, aby otrzymać zwrot kosztów, np. cofnięcie urlopu, choroba psa czy chociażby zalanie mieszkania przez sąsiada. Ubezpieczyciel gwarantuje zwrot wpłaconych środków do 80 proc. wartości wycieczki - zaznacza Plutecka-Dydoń. Potwierdzeniem uprawniającym w tym przypadku do wypłaty świadczenia z polisy może być dokumentacja medyczna, zaświadczenie z policji czy działu kadr. Koszt ubezpieczenia AllRisk zależy od ceny wycieczki i waha się od 171 do 408 zł od osoby. Dla rodziny (małżeństwa z dwójką dzieci) składka waha się od 347 do 794 zł.

Inaczej wygląda system ubezpieczeń przedstawiany podróżnym w ramach oferty TUI Poland. - Klienci mogą dokonać rezerwacji ubezpieczenia optymalnego zawierającego koszty rezygnacji. Cena zależna jest jednak od wartości rezerwacji - mówi Artur Rezner, kierownik sieci sprzedaży TUI Poland. W ramach ubezpieczenia optymalnego podróżny zagwarantowane ma pokrycie kosztów leczenia, transportu medycznego i repatriacji do 200 tys. euro. Oferta obejmuje również koszty ratownictwa, udzielenia natychmiastowej pomocy czy utraconego bagażu. TUI Poland oferuje również możliwość rezerwacji ubezpieczenia pełnego (bez kosztów rezygnacji) za 90 zł od osoby lub 230 zł za rodzinę - niezależnie od kierunku wyjazdu.

Biuro podróży Itaka poleca klientom w przypadku bardziej ekstremalnych wycieczek czy wyjazdów trekkingowych wykupienie dodatkowego ubezpieczenia od sportów wysokiego ryzyka. Firma zdradza, że sporo klientów wykupuje także ubezpieczenie od rezygnacji z imprezy, ale nie podaje dokładnych danych. - Podstawowe ubezpieczenie klient może poszerzyć o różne warianty, dzięki czemu ubezpieczona jest np. osoba towarzysząca hospitalizowanemu czy też wezwana do towarzyszenia. Ma to istotne znaczenie, ponieważ podstawowe ubezpieczenie nie pokryje kosztu hotelu dla żony, która chce zostać przy mężu, czy rodzicowi, który chce pozostać z dzieckiem - podkreśla Piotr Henicz, wiceprezes zarządu Itaka.

Cukrzyca, nadciśnienie - żaden problem?

Trzeba pamiętać, że standardowe warianty ubezpieczenia (również wariant kompleksowy) nie obejmują chorób przewlekłych. Dlatego biura podróży postanowiły wprowadzić specjalne ubezpieczenie leczenia chorób przewlekłych - składka w Neckermannie wynosi 17 zł za dobę. W ramach ubezpieczenia Mondial Assistance pokrywane są koszty leczenia chorób przewlekłych bez limitu kwotowego. Ubezpieczenie to może być dodatkowo rezerwowane w Neckermannie wyłącznie do ubezpieczenia kompleksowego, które obejmuje ubezpieczenie bagażu, wyższą kwotę ubezpieczenia kosztów leczenia, NNW i koszty rezygnacji oraz AllRisk.

Także biuro Itaka oferuje swoim klientom ubezpieczenie obejmujące choroby przewlekłe. Wyższe ubezpieczenia w wariancie Itaka Complex i Itaka Complex Plus można wykupić dodatkowo nawet dobę przed zaplanowanym wylotem. - Dokupując wyższy pakiet, klient płaci jedynie różnicę między ubezpieczeniem podstawowym Itaka Simple (16 zł) wliczonym w cenę, a wybranym wyższym pakietem, np. Itaka Complex (70 zł). Oznacza to, że dopłata wynosi 54 zł - podkreśla Henicz.

Turysto- obudź się

- Rozszerzoną ochronę ubezpieczeniową w postaci ubezpieczenia od kosztów rezygnacji lub ubezpieczenia od kosztów leczenia wykupuje tylko 20 proc. klientów. Z tej grupy 80 proc. to rodziny z małymi dziećmi, bo właśnie ci klienci są najbardziej świadomi zagrożeń- zaznacza Marin Hanc z biura podróży First Class i dodaje - Polski turysta najczęściej jest najpierw niepoprawnym optymistą a potem "mądrym Polakiem po szkodzie". Jak się okazuje, przy proponowaniu wykupu ubezpieczenia turyści najczęściej ripostują w stylu- a po co mi ubezpieczenie zdrowotne, nie jadę na wakacje chorować- mówi.

Niestety życie często okazuje się że takie ubezpieczenia stają się niezbędne a nawet zbawienne. - Znany jest przypadek, w którym nieubezpieczony mąż zmarł na wakacjach w Egipcie, a wdowy po nim nie było stać na sprowadzenie jego ciała do Polski. Klienci nie zdają sobie sprawy z wysokich kosztów leczenia za granicą i transportu do kraju. Wystarczy wspomnieć, że tylko transport osoby poszkodowanej lotniczym pogotowiem ratunkowym z basenu Morza Śródziemnego do Polski kosztuje około 60 tys. zł nie wspominając o kosztach hospitalizacji czy interwencji chirurgicznej. Zapłacić za to może tylko nasz ubezpieczyciel albo my sami. Niestety bardzo często polscy turyści wciąż nie zdają sobie z tego sprawy- podsumowuje Hanc.

Więcej o: