NC+ wstrzymuje wysyłkę listów do abonentów Cyfry+. Przez postępowanie UOKiK?

Abonenci platformy cyfrowej n dostali już listy z propozycjami nowych umów w związku z pojawieniem się nowej platformy NC+. Na takie listy czekają klienci Cyfry+. Kiedy je dostaną? Serwis media2.pl podał w czwartek, że ich wysyłka została "wstrzymana do odwołania". Sugeruje, że stało się tak z powodu postępowania, jakie we wtorek wszczął UOKiK przeciwko ITI Neovision - właścicielowi platformy n.
Zobacz wideo

Burza rozpoczęła się od informacji na facebookowym profilu AntyNC+, zrzeszającym abonentów niezadowolonych z nowych warunków umowy proponowanych przez powstałą 21 marca platformę cyfrową. Jeden z użytkowników zamieścił na tablicy link do serwisu satkurier.pl , w którym jeden z użytkowników zamieścił zdjęcie zafoliowanego stosu listów do abonentów Cyfry+ z podpisem "Składować do odwołania". "Jeśli ktoś czeka uparcie na listy od nc+, które rzekomo miały być wysłane po 2 kwietnia, się trochę rozczaruje" - pisze na forum autor zdjęcia.

Serwis media2.pl informuje, że wysyłka listów do abonentów Cyfry+ miała zacząć się tuż po świętach, ale została wstrzymana do odwołania z powodu postępowania, jakie we wtorek UOKiK wytoczył spółce ITI Neovision - właścicielowi platformy n, z której połączenia z Cyfrą+ powstała platforma NC+.

Czy rzeczywiście NC+ wstrzymała wysyłkę listów? Wysłaliśmy pytania do rzecznika NC+ i czekamy na odpowiedź.

Migracja abonentów Cyfry+ później

Wydaje się jednak, że powód jest inny. W zeszłotygodniowej rozmowie z "Gazetą" prezes NC+ Julien Verley tłumaczył, że tzw. migracją, czyli propozycją przejścia do nowej platformy w pierwszej kolejności objęci są abonenci platformy n, a mówiąc ściślej - klienci pakietów nPremium (to ok. 0,5 mln abonentów z 2,5 mln klientów obu platform). Oni mają czas na podjęcie decyzji o przyjęciu nowych warunków umowy lub rezygnacji z usług NC+ do 19 kwietnia. Z wyjaśnień Verleya wynika, że dopiero po tym terminie listy trafią do ok. miliona abonentów Cyfry+ Premium - oni z kolei będą mieli czas na zastanowienie się nad ofertą NC+ do końca czerwca. Na koniec firma wyśle listy do miliona klientów, którzy w obu platformach mieli tańsze pakiety. Migracja wszystkich klientów obu platform cyfrowych ma się zakończyć dopiero w I kwartale przyszłego roku.

Czytaj więcej: Problemy z platformą NC+. Dla Canal + to żadna nowość

UOKiK na razie nie czepia się Cyfry+

Wysłanie listów tylko do abonentów n-ki to główny powód, dla którego UOKiK wszczął postępowanie tylko wobec ITI Neovision, a nie Canal+ - właściciela platformy Cyfra+. Postępowanie zostało wszczęte we wtorek - UOKiK zarzuca półce jednostronną zmianę ceny i warunków umowy, a także krótki czas na dołączenie do nowej platformy.

UOKiK stoi na stanowisku, że konsument, który zawarł umowę z którąś z obu platform, ma prawo do jej realizacji na niezmienionych warunkach do końca trwania kontraktu. "Jednostronna zmiana warunków umowy może naruszać dobre obyczaje, ponieważ uzależniona jest wyłącznie od woli przedsiębiorcy. Konsument w takiej sytuacji może przyjąć propozycję lub ją odrzucić - nie ma możliwości realizacji usług na dotychczasowych zasadach" - czytamy w komunikacie.

UOKiK kwestionuje też to, że informacja była wysłana listem zwykłym, a nie poleconym. W tym ostatnim przypadku wiemy, że NC+ nie zgadza się z tym zarzutem. - Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Informację o zmianach w ofercie przedstawiliśmy abonentom w formie pisemnej, nie mamy obowiązku doręczenia jej listem poleconym. Taki obowiązek mają np. firmy telekomunikacyjne, ale nie my - mówił w ubiegły czwartek Verley w rozmowie z "Gazetą"

Czytaj więcej: UOKiK bierze się za NC+. Długa lista wątpliwości

Zobacz wideo
Więcej o: