Wielopaki, czyli jak wyciągnąć kasę od klienta

Kupując piwo w wielopakach, nie zawsze się oszczędza, a jeśli już, to zaledwie kilka groszy. Za ?jedno piwo gratis? musimy zapłacić przynajmniej część jego ceny
Wydawać by się mogło, że to elementarz sprzedawcy - kto kupuje więcej, płaci mniej za sztukę towaru. Tymczasem okazuje się, że kupując piwo w wielopakach, zazwyczaj oszczędzamy grosze, a czasem nawet. tracimy.

W supermarkecie Carrefour na warszawskiej Sadybie półlitrowa puszka piwa Perła Pils kosztowała w ostatnich dniach 2,69 zł. Czteropak tej samej Perły - 10,79 zł. To o 3 grosze więcej, niż gdybyśmy wzięli cztery pojedyncze piwa. Jeszcze gorszy interes klient robił na Harnasiu - puszka tego piwa kosztuje w tym samym supermarkecie 2,49 zł, a czteropak - 10,35 zł. Kupując czteropak, przepłacamy więc prawie 40 groszy! Możemy też kupić Harnasie w sześciopaku - opakowanie obiecuje, że wtedy jedno piwo dostajemy gratis. Skoro tak, cena nie powinna być wyższa niż cena pięciu sztuk, czyli 12,45 zł. Tymczasem musimy wyłożyć 12,89 zł - "gratisowe" piwo kosztuje nas więc 44 grosze.

Jeszcze więcej musimy wyłożyć za "gratisowego" Lecha. Puszka tego piwa kosztuje w omawianym sklepie 3,39 zł. W ofercie "5+1 gratis" powinniśmy zapłacić 16,95 zł. Tymczasem cena wynosi aż 19,39 zł - prawie tyle samo, ile za sześć pojedynczych piw.

Zdarzają się oczywiście lepsze oferty. Za ośmiopak Warki ("7+1 gratis") zapłacimy 14,89 zł, tymczasem za siedem piw (po 2,69 zł sztuka) musielibyśmy wyłożyć 18,83 zł. W tym przypadku kupienie wielopaka ma sens. Oszczędzimy też na czteropaku Carlsberga - kosztuje 10,99 zł, o 1,77 zł mniej niż cztery pojedyncze puszki (3,19 zł).

Ceny wielopaków są tak pogmatwane, że wprawiają w zakłopotanie nie tylko klientów (którzy musieliby chodzić do sklepu z kalkulatorem, żeby być pewnym, że nie są naciągani), ale także przedstawicieli browarów. - My nie dyktujemy cen detalicznych, nawet nie wolno nam tego robić - stwierdza Melania Popiel, doradca ds. komunikacji Carlsberg Polska (producent m.in. piw Carlsberg i Harnaś). Popiel zgadza się, że konsumenci, kupując w wielopakach, spodziewają się preferencyjnych cen. Dlaczego więc w przypadku Harnasia "jedno piwo gratis" nie jest w istocie gratis? - To polityka sieci handlowych - podkreśla Popiel.

Ta polityka może budzić szczere zdziwienie, bo zgodnie z nią klient oszczędza przy kupnie Carlsberga, czyli piwa klasy premium, gdzie cena dla konsumenta nie jest tak istotna, a nie oszczędza na Harnasiu, piwie niższego segmentu, gdzie cena odgrywa dużo ważniejszą rolę. Można się domyślać, że tańszego Harnasia sprzedaje się więcej, dlatego sklep właśnie na nim postanowił zarobić.

Carrefour Polska, którego zapytaliśmy o specyficzną politykę cenową w sprawie wielopaków, przez półtora tygodnia nie był w stanie udzielić odpowiedzi. Od piątku 8 czerwca w jego sklepie na warszawskiej Sadybie obowiązuje za to nowa, wyższa o 10 gr cena puszki piwa Perła: 2,79 zł. W ten sposób wielopak Perły (którego cena się nie zmieniła) stał się bardziej opłacalny.

Zwracasz uwagę na ceny wielpaków?
Więcej o:
Komentarze (104)
Wielopaki, czyli jak wyciągnąć kasę od klienta
Zaloguj się
  • najlepszygeorge

    Oceniono 84 razy 58

    Prawda jest taka, że jeszcze do niedawna 4ro, 6cio, 8mio i 10cio paki opłacało się kupować; to tylko na czas euro sprzedawcy podnieśli ceny, bo uznali, że i tak klient nie będzie liczył. W Biedronce nadał można kupić 6ciopak warki za 12.99.

  • onetjestlepszy

    Oceniono 52 razy 46

    Salomonowe rozwiązanie, podnieść cenę pojedynczej puszki^^

  • andrzej_informatyk

    Oceniono 9 razy 9

    "Ceny wielopaków są tak pogmatwane, że wprawiają w zakłopotanie nie tylko klientów (którzy musieliby chodzić do sklepu z kalkulatorem, żeby być pewnym, że nie są naciągani)"

    haha, zlikwidujcie matematykę w szkołach to będzie lepiej...

  • bijelodugme

    Oceniono 7 razy 7

    To już kalkulator trzeba mieć, żeby sobie policzyć ile kosztuje jedna puszka w czteropaku i jakie jest przebicie? Może zatem zniżmy do 10% wymagania na egzaminie dojrzałości, bo dzisiejsze 30 dla "kalkulatorowców" to stanowczo za dużo...

  • candy_cat

    Oceniono 4 razy 4

    Zdaje mi sie, ze Unia Europejska w ramach ochrony konsumentow nakazuje podawanie za kazdym razem ceny jednostkowej towaru, tzn. przy cenie papieru toaletowego czy piwa musi byc cena za paczke i za sztuke. Wtedy konsument latwo moze porownac ceny. Tak jest w kazdym sklepie w wielu panstwach UE.

  • oelefante

    Oceniono 3 razy 3

    Nikt nikogo nie oszukuje. Cena jest znana, ilość/liczba towaru również. Jak ktoś nie umie liczyć, to sam jest sobie winien.

  • szats69

    Oceniono 3 razy 3

    Przecież nikt nie powie, że chcieli dorobić na frajerach, którzy nie noszą kalkulatora ;) Jeśli jest napisane, że 1 puszka gratis to chyba wprowadzanie klienta w błąd - czy nie powinien się tym zająć jakiś UOKiK?

  • zlosliwy.janek

    Oceniono 3 razy 3

    A mi w sklepie prosto wyjaśnili dlaczego są takie różnice: "bo to już jest z innej dostawy"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX