Powstaną setki nowych sklepów. Sieci handlowe mają wielkie plany

Rok 2012 stoi pod znakiem dużego rozwoju sieci spożywczych. Bezkonkurencyjnym liderem pozostaje Biedronka, ale inni gracze też planują duże inwestycje
W lutym przedstawiciele Jeronimo Martins Dystrybucja informowali, że sieć Biedronka planuje powiększyć się o około 250 nowych sklepów do końca 2012 roku. Takie założenia oznaczają otwarcie średnio 5 sklepów w każdym kolejnym tygodniu. Gigantyczne inwestycje to wynik założeń postawionych przez spółkę - cel na koniec 2015 roku to ponad 3 tysiące dyskontów z logo Biedronki. Oczywiście wiąże się to z dużymi kosztami - w tym roku nakłady na inwestycje mają wynieść ponad 2 mld zł.

- Jesteśmy w stanie przejmować mniejsze sieci, większych nie z uwagi na prawo antymonopolowe. Analizujemy, co się dzieje na rynku, staramy się brać udział we wszystkich możliwych transakcjach, które się zdarzają - mówił na początku roku Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka. - W ubiegłym roku nowy sklep Biedronka otwierany był co 36 godzin. Podtrzymujemy plany uruchomienia trzytysięcznego sklepu w 2015 roku - zaznacza Anetta Jaworska-Rutkowska, kierownik ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska SA.

Biedronka, największa sieć detaliczna w Polsce, miała na koniec ubiegłego roku 1873 sklepy w ponad 750 miejscowościach. W ubiegłym roku sieć powiększyła się o 239 placówek i obsłużyła 926 mln klientów.

Prężnie na polskim rynku, choć nie tak dynamicznie jak Biedronka, rozwija się również niemiecki dyskont Lidl. W ostatnich tygodniach powstały m.in. trzy nowe sklepy w Warszawie. Nowe sklepy ruszyły również w Gdańsku, Rudzie Śląskiej, Lublinie, Gubinie, Katowicach oraz Ząbkowicach Śląskich. Jak mówiła w marcu Anna Biskup z Działu Zakupów Lidl Polska, tempo ekspansji sieci Lidl w 2012 roku będzie zbliżone do poziomu z roku ubiegłego. Sprzyja temu sytuacja panująca na rynku detalicznym w Polsce. To może oznaczać, że niemiecki dyskont uruchomi w naszym kraju do końca roku około 70 nowych sklepów.

Hipermarkety spokojnie

Hipermarkety wciąż pozostają najwolniej rozwijającym się podmiotem w handlu. Duże powierzchnie działek pod inwestycje, a także samych sklepów, sprawiają, że koszty związane z budową nowego sklepu są nieporównywalnie wyższe niż w przypadku mniejszych marketów czy dyskontów.

Dla przykładu sieć Real w tym roku kalendarzowym nie otworzy ani jednego nowego sklepu. Na inwestycje trzeba będzie poczekać do przyszłego roku. Związane są one ze sfinalizowaniem rozmów przedstawicieli hipermarketów Real z firmą Echo Investment. Podpisane umowy najmu zakładają, że w przyszłym roku uruchomione zostaną cztery sklepy w centrach handlowych należących do dewelopera. Placówki sieci pojawią się więc w galeriach handlowych w Tarnowie, Jeleniej Górze, Piotrkowie Trybunalskim i Radomiu. Sieć Real zarządza obecnie 54 hipermarketami w 36 miejscowościach.

Konkurencji wokół aglomeracji warszawskiej doda nowo budowany hipermarket Auchan, którego budowa trwa od kilku miesięcy, a otwarcie inwestycji ma się odbyć pod koniec roku. Oprócz hipermarketu Auchan w ramach obiektu znaleźć się ma market budowlany Leroy Merlin i galeria ze 100 sklepami. W stolicy i na jej przedmieściach już działają trzy duże hipermarkety sieci. Galeria w Łomiankach będzie czwartym obiektem Auchan w okolicy Warszawy. Oprócz tego Auchan już realizuje nową inwestycję w północnej części Krakowa. Galeria Bronowice będzie pierwszym dwukondygnacyjnym centrum handlowym w portfolio IMMOCHAN w Polsce. W galerii oprócz hipermarketu Auchan znaleźć ma się 150 sklepów, elektromarket i duży food court.

Liderem rozwoju wśród hipermarketów pozostaje jednak sieć Tesco. - Od początku roku kalendarzowego powstało 19 nowych sklepów w całej Polsce, w tym między innymi w Łosicach, Kłaju (supermarkety) czy Limanowej (hipermarket). Plany na obecny rok zakładają dalszy rozwój wszystkich formatów naszych sklepów - zarówno super-, jak i hipermarketów - mówi Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska. Dziś łączna liczba sklepów Tesco w całej Polsce wynosi 424, a przy 29 z nich znajdują się stacje benzynowe. - W ciągu najbliższych miesięcy powstaną nowe sklepy, m.in. w Kamionkach koło Poznania, Żarach w Lubuskiem czy Sławnie na Pomorzu. Wszystkie nasze placówki to sklepy własne - podsumowuje Sikora.

Delikatesy nie odpuszczają

Najprężniej z istniejących na naszym rynku delikatesów rozwija się sieć Piotr i Paweł. W tym roku do i tak stosunkowo dużej siatki sklepów w całej Polsce dołączy 10 nowych lokalizacji. Markety mają być otwierane głównie w galeriach handlowych. Tylko w maju sieć supermarketów Piotr i Paweł uruchomiła trzy nowe sklepy. Wcześniej powstały delikatesy w Kielcach i Brwinowie, a 24 maja 2012 roku otwarto prestiżowy supermarket o powierzchni ok. 2 tys. m kw. w galerii Sky Tower we Wrocławiu. Obecnie sieć ma 86 sklepów w całym kraju.

Ambitne plany rozwoju ma również sieć delikatesów Alma, która w maju uruchomiła 34. sklep w Polsce. Krakowska firma, podobnie jak Piotr i Paweł, zakłada rozwój poprzez otwieranie placówek w centrach handlowych. W tym roku Alma Market zamierza uruchomić cztery nowe obiekty w Gdyni, Krakowie, Warszawie i na terenie aglomeracji warszawskiej. Na inwestycje firma przeznaczyła 15 mln zł.

Więcej o: