Telekomy bezkonkurencyjne. Kto najwięcej reklamował się na Euro 2012?

W tygodniu, w którym rozpoczęły się mistrzostwa Europy w piłce nożnej, wydatki na reklamę telewizyjną były rekordowo wysokie. Zdecydowanie najwięcej na reklamę wydali operatorzy sieci komórkowych
Od 4 do 10 czerwca, czyli w tygodniu, w którym rozpoczynało się Euro 2012, firmy łącznie na tygodniową reklamę telewizyjną wydały prawie 82 mln zł. Z danych Nielsen Audience Measurment na podstawie oficjalnych cenników stacji telewizyjnych wynika, że w pierwszej trójce znaleźli się najwięksi operatorzy telefonii komórkowej. Rekordzistą w wydatkach był T-Mobile, który na reklamy telewizyjne przeznaczył w siedem dni ponad 19,5 mln zł. Drugie miejsce przypadło Orange (19,4 mln zł), trzecie - sieci Plus (10,4 mln).

W pierwszej dziesiątce firm, które przeznaczyły najwięcej na telewizyjne spoty, znalazła się jeszcze Biedronka (6,4 mln), Algida (5,1 mln) czy Knorr (4,7 mln). Na siódmym miejscu uplasował się czwarty operator telefonii komórkowej - Play. Firma według oficjalnego cennika wydała niespełna 4,5 mln zł. Pierwszą dziesiątkę zamykają Black (4,2 mln), Samsung z 4 mln zł i Lidl (ponad 3,5 mln).

Eksperci rynku podkreślają, że na wydatki firm trzeba patrzeć ostrożnie. Oficjalne cenniki w małym stopniu pokrywają się z rzeczywistością. Nieoficjalnie mówi się, że ceny reklam mogą być nawet 40-50 proc. - Wydatki na reklamy były z pewnością dużo niższe od oficjalnego cennika. Firmy, biorąc całe pakiety, są w stanie negocjować ceny. Ich przeceny sięgają nawet kilkudziesięciu procent - zaznacza Piotr Janik, analityk KBC Securities. Podkreśla też, że wiele firm przygotowywało swoje budżety specjalnie pod reklamy telewizyjne podczas trwania Euro 2012. Na pytanie, dlaczego w czołówce firm, które wydały najwięcej na reklamę telewizyjną, brakuje głównych sponsorów Euro 2012, Janik zaznacza, że ich promocja w ramach imprezy jest już na tyle duża, że nie potrzeba im wielomilionowych wydatków na reklamy.

Eksperci uważają, że zmasowane kampanie reklamowe mogą przynieść jedynie pozytywny efekt. To, że widzowie przez pewien czas są zarzucani sporą ilością reklam danej firmy lub produktu, sprawia, że nazwa zostaje przez odbiorcę zapamiętana. - Kampanie reklamowe wyżej wymienionych firm z pewnością nie przyniosą odwrotnego efektu od zamierzonego. Nie widzę powodu, żeby duża liczba reklam w telewizji miała w jakikolwiek sposób zniechęcić widzów - podsumowuje Janik.

83 mln w fazie grupowej

Oficjalni sponsorzy Euro 2012 swoją promocję w mediach prowadzili głównie przy okazji transmisji samych meczów w kanałach TVP. Jak podał portal Wirtualnemedia, wpływy z reklam telewizyjnych przy wszystkich transmisjach meczów fazy grupowej Euro 2012 w TVP 1, TVP 2, TVP Sport i TVP HD wyniosły 83 mln zł. Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że przy 24 meczach fazy grupowej w programach Telewizji Polskiej wyemitowano ponad 3 tys. spotów reklamowych, które łącznie zajęły 12,5 godziny. Firmami, które wydały na promocję najwięcej, były Coca-Cola (9 mln zł), McDonald's (8,3 mln) oraz Hyundai - Kia Group (5,25 mln). Kolejne miejsce przypadło firmie Sharp i tym samym pierwsze cztery pozycje zajęli oficjalni sponsorzy Euro 2012.

W pierwszej dziesiątce firm, które przeznaczyły najwięcej na reklamy podczas meczów, znalazły się Grupa Żywiec, Procter & Gamble, Jeronimo Martins, UEFA, Kia Motors i Kompania Piwowarska.