Organic: staramy się obniżać ceny ekożywności

Największa w Polsce sieć delikatesów z żywnością bio Organic Farma Zdrowia przekonuje, że stara się zbijać ceny, które są jedną z głównych barier powstrzymujących Polaków przed zakupem ekożywności
O barierach w rozwoju rynku ekologicznej żywności w Polsce pisaliśmy w serwisie pieniadze.gazeta.pl w ubiegłym tygodniu.

W badaniu dr Sylwii Żakowskiej-Biemans z Katedry Organizacji i Ekonomiki Konsumpcji SGGW jako przeszkody powstrzymujące przed kupowaniem ekożywności Polacy wymienili niedostępność, brak informacji o miejscach sprzedaży, problem ze znakowaniem takich produktów, a także wysoką cenę. Na ten ostatni czynnik wskazywało w badaniu 14,2 proc. pytanych, ale wśród młodych (18-25 lat) i najstarszych (powyżej 56 lat) konsumentów ta liczba sięgała 20 proc. Zdecydowanie wyższy odsetek takich odpowiedzi udzielili też mieszkańcy małych miejscowości (do 20 tys. mieszkańców). Ceny ekologicznej żywności są w naszym kraju nieraz kilkukrotnie wyższe niż żywności masowej.

Na nasz tekst zareagowała firma Organic Farma Zdrowia - największa sieć delikatesów z żywnością bio w Polsce, posiadająca 21 sklepów w 8 miastach. W ubiegłym roku sprzedaż grupy na rynku zdrowych stylów życia przekroczyła 80 mln zł. - Będąc największą siecią sklepów ekologicznych, jest nam łatwiej negocjować z producentami. Negocjujemy etycznie, ale twardo - tylko w tym roku obniżyliśmy ceny 827 produktów, średnio o 10,1 proc. Mamy w ofercie ponad 240 produktów tańszych niż 1 euro - przekonuje Katarzyna Szewczyk, PR manager Organic Farma Zdrowia SA. Podaje przykład mleka - w całej Polsce są tylko dwa zakłady produkujące ekologiczne mleko pasteryzowane, stąd m.in. jego wysoka cena. Szewczyk przekonuje, że mimo to sieci Organic udało się obniżyć w tym roku cenę mleka o 28 proc. Podobnie sytuacja wygląda z kefirem bio, produkowanym w Polsce w trzech miejscach. - Jego cenę zredukowaliśmy o 10 proc. Da się? Da się! - przekonuje Katarzyna Szewczyk.

Czekamy na ciąg dalszy.

Więcej o: