Eurożniwa dla elektroniki. Telewizory sprzedają się jak świeże bułeczki

Przed i w trakcie Euro dwukrotnie wzrosła sprzedaż sprzętu RTV w sieciach z elektroniką. Polacy rzucili się głównie na duże telewizory. Jednak gdy biało-czerwoni odpadli z turnieju, sprzedaż telewizorów gwałtowanie spadła.
Jak można się było spodziewać, dla wielu polskich rodzin Euro było impulsem do wymiany sprzętu, zwłaszcza telewizorów. W tygodniu rozpoczęcia Euro sprzedaż sprzętu RTV w sklepach sieci Mix electronics wzrosła o blisko 92 proc. Klienci wybierali najczęściej telewizory formatu 46 cali i większe. - Euro 2012 motywowało do wymiany sprzętu, szczególnie że impreza odbywała się w Polsce. Klienci oczekiwali wysokiej jakości obrazu, dlatego skłonni byli przeznaczyć więcej pieniędzy na telewizory - mówi Marcin Witkowski, zastępca dyrektora handlowego sieci Mix electronics. - Wzrost sprzedaży telewizorów rzeczywiście był widoczny przed i w trakcie EURO 2012. Sytuacja taka jest charakterystyczna dla dużych wydarzeń sportowych, które stają się katalizatorem zakupu nowych odbiorników, umożliwiających śledzenie imprezy - informuje Tomasz Siedlecki, rzecznik spółki EURO-net, właściciela sieci Euro RTV AGD. Siedlecki dodaje, że wpływ Euro, ze względu na jego wagę dla Polaków, był znaczny i spowodował wzrost sprzedaży o kilkanaście-kilkadziesiąt procent w zależności od kategorii. Szczególnym zainteresowaniem w Euro RTV AGD cieszyły się także telewizory o dużych przekątnych: 40, 46 cali i większe, które oferowały możliwość oglądania transmisji w HD (oglądanie spotkań w takiej jakości po raz pierwszy oferowała TVP).

Ale nie tylko telewizory cieszyły się większym wzięciem - w sieciach handlowych wzrosła sprzedaż smartfonów i tabletów, a także przenośnych konsol do gier. Te kategorie produktów, obok dekoderów do odbioru telewizji cyfrowej, są siłą napędową całego rynku elektroniki użytkowej, który po załamaniu w 2010 r. przeżywa lekkie ożywienie. - Przed mistrzostwami było bardzo dużo promocji, praktycznie każda firma miała jakąś akcję marketingową - mówi Wioletta Batóg, rzeczniczka sieci Media Markt i Saturn. - Niestety po ostatnim meczu polskiej reprezentacji szaleństwo zakupowe się skończyło.

Rozczarowani rodacy byli skłonni raczej wyrzucać telewizory przez okno niż kupować nowe. Batóg nie podaje danych sprzedażowych Media Markt ani Saturna (z naszych informacji wynika, że wzrosła ponad 100 proc. w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku), informuje jedynie, że sprzedaż w maju była wyższa niż w czerwcu - widać konsumenci nie czekali na pierwszy turniejowy gwizdek i zakup nowego sprzętu zaplanowali odpowiednio wcześniej. Według najnowszych danych GfK-RT sprzedaż elektroniki użytkowej w maju była o 10,3 proc. wyższa niż rok wcześniej (w ub. roku spadła w tym czasie o 3,8 proc.).

Dystrybutorzy sprzętu elektronicznego jeszcze dwa razy w 2012 r. spodziewają się wzrostu sprzedaży - przed olimpiadą w Londynie i jesienią, kiedy wymiana nadajników analogowych na cyfrowe będzie dobiegać końca. - Oczekujemy wzrostu sprzedaży przed igrzyskami, jednak nie będzie on już tak duży jak przed Euro 2012. Oceniamy, że będzie to ok. 10 proc. Podobnie będzie w listopadzie i w grudniu, przed przejściem na naziemną telewizję cyfrową od stycznia 2013 r. Prognozujemy, że ogólna sprzedaż w 2012 roku będzie wyższa o 14-15 proc. w stosunku do ubiegłego roku - mówi Marcin Witkowski z Mix electronics.

Więcej o: