Rewolucja w handlu? Tesco otwiera pierwszy wirtualny sklep na lotnisku

Brytyjska sieć supermarketów uruchomiła pierwszy wirtualny sklep na lotnisku Gatwick pod Londynem. Pasażerowie będą mogli w nim zamówić zakupy, by po powrocie z podróży uniknąć widoku pustej lodówki.
Pomysł na wirtualny sklep na lotnisku jest banalnie prosty - pasażerowie lotniska Gatwick stają przed specjalnym dotykowym ekranem z produktami oferowanymi przez Tesco i za pomocą aplikacji sklepu skanują je swoimi smartfonami. Po wybraniu odpowiedniej liczby potrzebnych rzeczy (Tesco oferuje 80 podstawowych produktów, m.in. chleb, mleko, sery, wina czy czekoladę) pasażerowie mogą zamówić dostawę do domu pod wskazany adres i w terminie, w którym będą wracali do domu. - Chcemy zapobiec sytuacji, w której klienci będą wracali do domu po kilku-, kilkunastu dniach w podróży i zastaną pustą lodówkę - mówią przedstawiciele Tesco, którzy stawiają na dynamiczny rozwój zakupów przez internet. Z danych brytyjskiego Centre for Retail Research monitorującego trendy w handlu detalicznym wynika, że w tym roku na e-zakupy przy użyciu urządzeń mobilnych Brytyjczycy wydadzą 4,5 mld funtów, czyli ponad 53 proc. niż rok wcześniej.

W serwisie BBC czytamy, że handel detaliczny nie szuka już odbicia w e-commerce, ale m-commerce, czyli handlu za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Z analizy firmy Interactive Media in Retail Group wynika, że do końca roku sprzedaż za pomocą smartfonów czy tabletów będzie stanowiła w Wielkiej Brytanii 15 proc. całego handlu w internecie.

To kolejny eksperyment Tesco z wirtualnym sklepem - brytyjska sieć uruchomiła w ubiegłym roku podobny projekt w Seulu. Wracający z pracy mieszkańcy stolicy Korei Południowej mogą robić zakupy za pomocą smartfonów na wybranych stacjach metra i przystankach komunikacji miejskiej.



Tesco walczy o internet

Brytyjska sieć mocno inwestuje w zakupy przez internet, zarówno w formie tradycyjnej, jak i mocno niestandardowej. Na początku lipca brytyjska sieć uruchomiła w Polsce pierwszy e-sklep, w którym można robić zakupy przez internet. Na początku z tej usługi mogli korzystać tylko mieszkańcy Warszawy, jednak dwa tygodnie temu internetowy sklep Tesco powstał także we Wrocławiu. Tesco ma bardzo ambitne plany rozwoju sieci e-sklepów w Polsce - do końca roku chce być obecne w kolejnych sześciu-ośmiu największych miastach w Polsce. Z kolei prezes tej sieci Ryszard Tomaszewski zapewnia, że w ciągu najbliższych pięciu lat 65 proc. mieszkańców Polski będzie mogło robić zakupy w Tesco przez internet.

Oprócz Polski Tesco uruchomiło w tym roku sklep internetowy w Czechach i przygotowuje się do rozpoczęcia podobnego projektu na Słowacji. A z planów brytyjskiego giganta wynika, że zakupy przez internet mają być stopniowo udostępnianie klientom na większości rynków, gdzie działa Tesco.

Brytyjska sieć ma poważne problemy związane z kryzysem i zaciska pasa. W pierwszym kwartale tego roku Tesco zanotowało spadek sprzedaży na rodzimym rynku o 1,5 proc., a w styczniu ostrzegło, że w przyszłym roku firma może zanotować najgorsze wyniki od 20 lat. Brytyjski rynek jest kluczowy dla Tesco, bo z tego kraju pochodzi aż 70 proc. zysku giganta. Z powodu słabych wyników na macierzystym rynku w marcu zwolniony został z pracy Richard Brasher, szef brytyjskiego Tesco.

Szukasz metody na kontrolowanie wydatków? Wypróbuj kontomierz




Więcej o: