Nowy napój: konopie dodadzą ci energii. Czy to promocja trawki?

Do Polski wchodzi znany na Zachodzie Cannabis Energy Drink - napój energetyczny z wyciągiem z konopi siewnych. Dystrybutor zapewnia, że nie chce budować jego popularności na skojarzeniach z marihuaną.
Nowy napój wprowadza Canna Trade, spółka zależna producenta napoju, zarejestrowanej w Amsterdamie firmy cannabisenergydrink.com. Jak zapewnia producent, jego produkt nie wywołuje efektu narkotykowego, ponieważ nie zawiera THC, głównej substancji psychoaktywnej zawartej w konopiach (łac. cannabis). THC znajduje się m.in. w marihuanie.

Jednak na opakowaniu i w logo produktu znajduje się charakterystyczny motyw konopnego liścia. Ten sam, który wykorzystują np. ruchy walczące o legalizację marihuany. - To przecież produkt z dodatkiem konopi, cóż innego ma się znaleźć na opakowaniu? Napój jest dostępny w całej Europie i w USA, teraz wchodzi do Kanady. Nie będziemy specjalnie na polski rynek zmieniać opakowania - mówi Jacek Wachal, odpowiedzialny w Canna Trade za marketing. Przyznaje jednak, że "po aferze z dopalaczami" i przy jednoznacznym kojarzeniu liścia konopnego z marihuaną producent obawia się negatywnych reakcji. Dlatego firma sonduje rynek, produkt nie jest na razie wspierany kampanią reklamową, a Canna Trade chce uplasować Cannabis Energy Drink jako produkt niszowy. - Daliśmy sobie czas do końca roku. Jeśli okaże się, że jest sens tu inwestować, ruszymy z produkcją napoju na terenie Polski - stwierdza Wachal.

Przyznaje, że zainteresowanie lokalnych dystrybutorów nowym napojem jest duże, choć Cannabis Energy Drink nie jest tani - średnia cena to ok. 4,30 zł za 250-ml puszkę. Producent chce, by był to energetyk klasy premium rywalizujący z Red Bullem. Uważa, że ma w tej walce szanse, bo - jak przyznaje Jacek Wachal - "rozpoznawalność napoju w targecie 16-24 jest niemal stuprocentowa". - Chcemy reklamować ten produkt wśród świadomych konsumentów jako zdrowy energetyk. Jeśli już ktoś musi pić napoje energetyczne, niech pije produkt zdrowszy niż inne - zaznacza Wachal.

Cannabis Energy Drink produkowany jest w Austrii. Na stronie internetowej firma zapewnia, że konopie nietraktowane pestycydami i pozbawione THC są korzystne dla zdrowia - zawierają witaminy i minerały niezbędne dla zdrowego życia. Olej z konopi zawiera m.in. kwas linolowy, niezbędny składnik diety, którego nasz organizm nie jest w stanie sam wyprodukować.

Czy pijesz napoje energetyczne?