Sieć sklepów EKO zmienia właściciela. Eko Holding zniknie z giełdy?

Należąca do funduszu Advent International firma Ecorse Investments skupiła do tej pory w trwającym wciąż wezwaniu na akcje spółki Eko Holding SA 58,6 proc. kapitału sieci sklepów. O spółkę do ostatniej chwili walczył też fundusz Mid Europa Partners.
Advent oferuje 5,6 zł za akcję Eko Holdingu. Swoje 55 proc. udziałów sprzedali funduszowi dotychczasowi właściciele - Marzena i Krzysztof Gradeccy.

- Advent International wnosi dużą wiedzę o sektorze i zaprezentował bardzo przekonującą strategię, która umożliwi grupie dalszy i niezależny wzrost zarówno organicznie, jak i poprzez akwizycje - tłumaczył decyzję o wyborze inwestora Krzysztof Gradecki w rozmowie z magazynem "Forbes".

18 października kontrofertę z ceną na poziomie 6,35 zł za akcję złożył fundusz Mid Europa Partners. Zapisy na wezwanie MEP zaczynają się w czwartek. Wezwanie Adventu kończy się w najbliższy poniedziałek. Mid Europa Partners do końca liczyli, że Gradeccy zmienią zdanie. W ocenie funduszu mało prawdopodobna była sytuacja, "w której wiodący akcjonariusze rezygnują z premii na poziomie przekraczającym 20 mln zł". Dotychczasowi właściciele nie zmienili jednak zdania.

Ecorse planuje wycofanie Eko Holdingu po zakończeniu wezwania z obrotu na GPW. Jeśli uzyska 90 proc. głosów na walnym zgromadzeniu, ogłosi przeprowadzenie przymusowego wykupu akcji będących w posiadaniu akcjonariuszy mniejszościowych.

Eko Holding jest właścicielem 305 sklepów EKO i 165 drogerii Jasmin oraz hurtowni Polska Grupa Drogeryjna. Prowadzi też ok. 800 placówek franczyzowych Rabat. Znaczącymi akcjonariuszami Eko Holdingu są fundusze emerytalne i inwestycyjne. Ponad 10 proc. akcji Eko należy do Amplico PTE, po około 5 proc. udziałów mają też TFI PZU, PTE Allianz Polska i PZU AM.

Więcej o: