Tiger wchodzi w kosmetyki. Czy dezodoranty od Michalczewskiego będą hitem?

Firma BioDermic - dysponent marki Tiger w sektorze kosmetyków - wprowadziła na rynek wody toaletowe i antyperspiranty dla kobiet i mężczyzn. Firma chce konkurować z Adidasem, Nike, Pumą i Axe
Z końcem listopada na polski rynek trafiły wody toaletowe i antyperspiranty sygnowane logo Tiger. Firma przygotowała po dwa rodzaje zapachów dla kobiet (Tiger Emotion i Fit) oraz mężczyzn (Tiger Energy oraz Fight).

Kosmetyki z logo Tiger dostępne są na razie w Drogeriach Natura oraz w sieci Hebe - właścicielem tej ostatniej jest Jeronimo Martins (Biedronka). Wody toaletowe i antyperspiranty można kupić także w największych supermarketach w całym kraju oraz przez internet. Cena? Antyperspiranty dla kobiet i mężczyzn kosztują 14,99 zł, wody toaletowe o pojemności 100 ml - 49,99 zł, a zestawy świąteczne obu produktów - 55,23 zł, wszystkie ceny pochodzą z internetowego sklepu firmy BioDermic.

- Naszym priorytetem jest oczywiście jak najszersza dystrybucja. Kosmetyki marki Tiger od grudnia są już dostępne w znanych sieciach drogeryjnych, a także na stoiskach kosmetycznych w największych supermarketach na terenie całego kraju. Cały czas prowadzimy rozmowy z innymi sieciami handlowymi. Naszym celem w najbliższych latach jest zdobycie pozycji jednego z wiodących producentów wód toaletowych i antyperspirantów w tym segmencie produktów - mówi Maja Chroboczek, marketing manager w BioDermic Cosmetics.

Z kim będą konkurowały kosmetyki marki Tiger? - Naszym głównym konkurentem na rynku są marki Adidas, Rexona, Puma oraz Axe - zaznacza Chroboczek. W planach firmy jest wprowadzenie kolejnych produktów. Jak udało nam się dowiedzieć, obecnie trwają przygotowania do wprowadzenia do sprzedaży m.in. żelów pod prysznic czy kremów do golenia.

Prawa do wykorzystania marki Tiger zostały udzielone przez fundację Dariusza Michalczewskiego firmie BioDermic Polska. Twarzą kosmetyków został sam Dariusz Michalczewski.