Zmowa cenowa producentów czekolady. Kary dla Nestle, Krafta i reszty

Niemiecki urząd ds. konkurencji nałożył ponad 60 mln euro kary na największe koncerny spożywcze za zmowę cenową i sztuczne zawyżanie cen czekolady. Wśród ukaranych są Nestle, Ritter i Kraft
Śledztwo w sprawie sztucznego zawyżania cen wyrobów czekoladowych trwało od 2008 roku. Zapoczątkowało je zgłoszenie do urzędu firmy Mars Gmbh, która także brała udział w zmowie, ale ponieważ wykazała się obywatelską postawą, urząd postanowił jej nie karać.

- W 2007 roku ceny mleka i kakao mocno wzrosły, dlatego firmy chciały mieć pewność, że przerzucą te dużo wyższe koszty na konsumentów. Dlatego konkurencja między poszczególnymi graczami szybko została przerwana, a produkty znacznie podrożały - komentuje Andreas Mundt, prezes agencji antymonopolowej. W 2008 roku ceny czekolady w Niemczech poszły średnio w górę o 15-25 proc.

Największą karę, bo aż 21,7 mln euro będą musiały zapłacić koncerny Kraft Foods Deutschland i Alfred Ritter GmbH (produkuje popularne czekolady Ritter Sport), które wspólnie ustaliły ceny czekoladowych batoników między marcem a wrześniem 2007 roku. Ritter zapłaci jednak więcej - kolejne 19,5 mln euro kary mają zapłacić wspólnie właśnie Alfred Ritter i Nestle, które to koncerny rozmawiały na temat podwyżek z Marsem.

Ritter zapowiedział już, że będzie się odwoływał od wyroku. W komunikacie wysłanym przez spółkę czytamy, że koncern odrzuca wszelkie oskarżenia. Na karę zgodził się za to Kraft Foods. - Doszliśmy do porozumienia i zapłacimy karę - powiedziała rzeczniczka niemieckiej filii koncernu Barbara Blohberger. Nie podała jednak, jak dużą karę zapłaci Kraft.

Urząd ds. konkurencji poinformował też, że w ustawianie cen słodyczy zamieszane były też inne koncerny, m.in. znane w Polsce Bahlsen, Zentis i Storck (w Polsce sprzedaje m.in. cukierki Werther's Original, Śmiej Żelki i czekoladki Merci).

Więcej o: