Co trzecie opakowanie ciastek czy chipsów jest w połowie puste

Instytucje zajmujące się w Niemczech ochroną praw konsumenckich sprawdziły, co naprawdę znajduje się w opakowaniach z ciasteczkami i przekąskami. Jak się okazało, średnio 40 proc. zawartości opakowań to powietrze - podał ?Die Welt?
Producenci słodyczy wiedzą, że klienci chętnie sięgają po większe opakowania. W Niemczech opanowali oni manipulowanie klientami do perfekcji. W wielu opakowaniach montowane są nawet tzw. okienka, dzięki którym konsumenci mają mieć wrażenie, że opakowanie jest pełne danego produktu.

Badania konsumenckie

Centrala Konsumenta w Nadrenii-Westfalii skrytykowała wielkie opakowania spotykane w handlu artykułami spożywczymi. Podano, że opakowania z ciasteczkami i snackami średnio zawierają 40 proc. pustej powierzchni.



Urząd przeprowadził badania 15 produktów znanych producentów oferowanych w supermarketach i dyskontach. Stwierdzono, że wielu konsumentów po kupnie danego produktu może czuć się oszukanych. Po dokładnych badaniach opakowań z deklarowaną zawartością od 75 do 300 gramów keksów, ciasteczek, snacków i musli takich producentów jak Brandt, Coppenrath, Byodo czy Schneekoppe okazało się, że konsument chętniej sięga po duże opakowanie.



Wprowadzanie w błąd

Producenci w związku z tym sięgają po wyrafinowane narzędzie. I tak prawie co trzecie opakowanie z przebadanych produktów wyposażone było w tzw. okienko sugerujące większą zawartość produktu. Powyżej widzialnego obszaru brak było już jednak wypełnienia produktem.

Ustawa o artykułach spożywczych zabrania producentom wprowadzania w błąd konsumenta co do zawartości opakowania poprzez jego wielkość. Jednak ustawa nie daje urzędom ochrony konsumenta odpowiednich narzędzi do egzekucji.

Czy uważasz, że z polskimi opakowaniami jest ten sam problem?