W Europie paliwo najdroższe na świecie - nawet ponad 8 zł za litr. Polska na 34. miejscu, a najtaniej tankują w...

Agencja Bloomberg po raz kolejny opublikowała ranking cen paliw w 60 krajach świata. W wynikach porównywane są także koszty paliwa w stosunku do przeciętnych przychodów. Zestawienie państw z najdroższym paliwem zdominowały kraje europejskie, Polska uplasowała się w połowie stawki, choć gdy porównamy cenę litra benzyny do wielkości naszych dochodów, okaże się, że jesteśmy 15. z najdroższych krajów świata dla kierowców.
W zestawieniu krajów z najdroższym paliwem od lat dominują państwa europejskie. W tegorocznym rankingu miano kraju z najwyższymi średnimi cenami paliw przypadło Turcji, gdzie za galon trzeba zapłacić 9,89 dol. - około 8,2 zł za litr (średni kurs NBP z 19 lutego) - w 2012 r. pierwsze miejsce przypadło Norwegii. W pierwszej dziesiątce zestawienia znalazły się wyłącznie państwa z Europy. Na drugim miejscu znalazła się Norwegia (około 8 zł za litr). To jedyny wiodący kraj wydobywający ropę naftową, w którym benzyna jest tak droga. Norwegowie płacą najwięcej za litr benzyny, ponieważ rząd zamiast dofinansowywać paliwa, czerpie z nich środki na rozwój edukacji czy infrastrukturę, w tym rozbudowę i utrzymanie krajowej siatki drogowej.

W pierwszej dziesiątce uplasowały się jeszcze Holandia (7,5 zł za litr), Włochy (7,37 zł), Portugalia, Grecja, Szwecja (we wszystkich średnie ceny powyżej 7 zł za litr), Belgia (6,97 zł), Francja (6,96 zł) i Dania (6,81 zł).

Także druga dziesiątka zestawienia została zdominowana przez kraje europejskie. Jedynymi krajami spoza Europy są Hongkong, który zajął 11. miejsce ze średnią ceną 6,78 zł za litr, oraz Izrael ze średnią ceną 6,37 zł (16. miejsce). Dwunaste miejsce przypadło Finlandii (6,75 zł), a dalej są Wielka Brytania i Irlandia (6,69 zł), Niemcy (6,6 zł), Słowacja (6,31 zł), Słowenia, Malta, a 20. miejsce przypadło Węgrom ze średnią ceną 5,96 zł za litr.

Trzecia dziesiątka zestawienia to ponownie dominacja państw europejskich. Od 21. do 28. miejsca uplasowały się odpowiednio: Szwajcaria, Hiszpania, Austria, Czechy, Litwa, Cypr, Łotwa i Luksemburg. Ceny paliw w wyżej wymienionych krajach wynoszą średnio od 5,96 zł za litr do 5,65 zł. Trzecią dziesiątkę zamykają Korea Południowa (5,62 zł za litr) i Nowa Zelandia (5,59 zł).

Polska 34., a może 15.?

Choć znaczna część kierowców narzeka na coraz droższe paliwo w Polsce, to w rzeczywistości w prawie wszystkich krajach Europy tankowanie jest zdecydowanie droższe. W rankingu światowym plasujemy się w połowie stawki (34. miejsce), choć gdy weźmiemy pod uwagę nasze przeciętne przychody (36 dol. dziennie), okazuje się, że w rankingu najdroższych dla zmotoryzowanych krajów świata zajmujemy 15. miejsce.

Patrząc jednak wyłącznie na ceny paliw, w Polsce jest także taniej niż w Estonii, Japonii i Rumunii - według Bloomberga w trzech wyżej wymienionych krajach średnia cena za litr paliwa wynosi 5,55 zł. W Polsce natomiast płacimy średnio 5,52 zł.

Taniej niż w Polsce tankują natomiast kierowcy w Bułgarii, Australii, Singapurze, Chile, Brazylii czy Argentynie - ceny w tych krajach wahają się od 4,3 zł za litr do 5,43 zł.

W Azji i Ameryce nie mają na co narzekać

Miejsca w czwartej dziesiątce i na początku piątej zdominowały kraje z Azji i Ameryki. Kierowcy z tych krajów nie mają na co narzekać, bo ceny paliw mocno odbiegają od tych w Europie. W Indiach litr paliwa kosztuje średnio 4,14 zł, w Kanadzie 3,95 zł, w Chinach 3,92 zł, w Tajlandii 3,67 zł, a w Indonezji 3,05 zł. 50. miejsce przypadło Rosji, gdzie litr paliwa kosztuje średnio 2,88 zł. Bloomberg zauważa, że Rosja jest drugim z największych producentów ropy na świecie, po Arabii Saudyjskiej.

Na 51. miejscu uplasowały się Stany Zjednoczone ze średnią ceną 2,73 zł, a na 52. Meksyk (2,67 zł).

Paliwo rekordowo tanie

Listę krajów z najtańszym paliwem otwiera Malezja - litr kosztuje średnio 1,95 zł. Na siódmym miejscu wśród krajów z najtańszym paliwem uplasowała się Nigeria - 1,94 zł za litr. Kraj ten jest jednocześnie największym eksporterem surowca w Afryce. Jeszcze taniej tankują kierowcy w Iranie (1,79 zł), Zjednoczonych Emiratach Arabskich (1,47 zł) i Egipcie (0,94 zł). ZEA są ósmym wśród największych producentów ropy na świecie - produkują ok. 2,8 mln baryłek ropy dziennie.

Trzecie miejsce wśród krajów z najtańszym paliwem przypadło Kuwejtowi, gdzie kierowcy płacą średnio 0,66 zł za litr, a drugie miejsce Arabii Saudyjskiej (0,37 zł).

Najniższe ceny od lat widnieją na stacjach w Wenezueli. Litr paliwa kosztuje tam nieco ponad 4 gr. To oznacza, że zatankowanie do pełna baku o pojemności 50 litrów kosztuje kierowców około 2,35 zł. Mieszkańcy Wenezueli przywykli do najniższych cen na świecie i traktują je jako pewnego rodzaju socjalny kontrakt. Wszelkie próby likwidacji i zmniejszenia dopłat wiążą się w tym kraju z masowymi protestami.