Kupił torbę na Grouponie. Problemy z realizacją zamówienia

?Od 79 zł: pojemna torba sportowa i plecak Everlast z mocnej tkaniny, z regulacją uchwytów i więcej (do minus 69 proc.)? - taki tytuł jednej z ofert Groupona zachęcił pana Andrzeja do skorzystania z serwisu zakupów grupowych. Niestety, okazało się, że wbrew warunkom oferty przesyłka do klienta nie dotarła
- Zakupiłemtorbę Everlast , w bardzo dobrej cenie 79 zł plus kurier 20 zł i tak wyszła ładna cena 99 zł - mówi czytelnik.

Oferta była ważna do 25 stycznia, a pan Andrzej skorzystał z niej 14 stycznia. Tego samego dnia wpłacił też pieniądze przez Dotpay i otrzymał potwierdzenie, że "Groupon jest jego". Pozostało tylko czekanie na realizację zamówienia.

Po 21 dniach roboczych, o których była mowa w regulaminie, paczka nadal nie została wysłana.

- Popełniłem błąd, bo dopiero dziś sprawdziłem w komentarzach internetowych firmę, która zajmuje się wysyłką towarów z Groupona - kompletna miazga - wystarczy wpisać w google hasło "inlogistyka". To przeraziło mnie kompletnie, m.in. na stronie Jakości Obsługi średnia ocen na temat tego podmiotu to minus 4,33 - żali się czytelnik.

- Poprosiłem nasz dział obsługi o sprawdzenie losu oferty i zamówienia opisanego przez naszego klienta. Istotnie, z powodu problemów transportowych dostawca nie był w stanie dotrzymać ustalonego terminu przekazania firmie Inlogistyka produktów do dystrybucji do klientów - tłumaczy Artur Bednarz, PR Manager Groupona.

Groupon zapewnia, że 14 lutego do wszystkich osób, które złożyły zamówienia na wspomniany przez pana Andrzeja produkt, wysłana została informacja o powstałym opóźnieniu. - Mam nadzieję, że taką informację otrzymał również pan Andrzej - mówi Artur Bednarz.

Odnosząc się do opinii na temat firmy Inlogistyka, Artur Bednarz potwierdza, iż zdarzają się problemy z dostawami zamawianych produktów, jednak zapewnia też, że w zdecydowanej większości nie wynikają one z winy Inlogistyki. - Ich nasilenie miało miejsce w okresie przedświątecznym, gdy notowaliśmy duży wzrost transakcji i pojawiły się nieuniknione zatory transportowo-logistyczne. Z tego też okresu pochodzi najwięcej negatywnych opinii klientów, choć chciałbym zastrzec, iż wbrew pozorom zjawisko to nie było aż tak duże i dotyczyło tylko części wszystkich zamówień - mówi Artur Bednarz.

Niestety, nie byliśmy w stanie bezpośrednio skontaktować się z firmą Inlogistyka, bowiem na stronie internetowej ewentualny kontakt jest możliwy tylko i wyłącznie po wykupieniu oferty na Grouponie. Natomiast adres e-mail podany w KRS nie odpowiada.

Masz problemy ze sklepem? Czujesz, że sprzedawcy nabijają cię w butelkę? Zaczynamy akcję "KasoChron". Napisz do nas: kasochron@gazeta.pl Czytaj więcej w serwisie pieniadze.gazeta.pl




Więcej o: