Koniec natrętnych telemarketerów. Play interweniuje po naszym tekście

Koniec z natrętnymi połączeniami od konsultantów Play. Po naszym artykule sieć wymogła na firmie obsługującej infolinię zmianę metod kontaktu z potencjalnymi klientami.
O dziwnych praktykach konsultantów dzwoniących z numeru 22 101 19 57 pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Zgłosiło się do nas kilku czytelników, którzy otrzymywali krótkie połączenia na swoje telefony komórkowe z tego numeru. Po oddzwonieniu włączała się automatyczna sekretarka, która jednak z żadnym żywym człowiekiem nie łączyła. Dopiero po kilku dniach ponownie dzwonił konsultant.

W internecie pojawiły się dziesiątki komentarzy na temat tej infolinii. Większość osób była zirytowana tym, że nie wie, kto do nich dzwoni, po co i czy odebranie połączenia lub oddzwonienie na ten numer nie wiąże się z dużymi kosztami.

To ostatnie okazało się nieprawdą - za oddzwonienie na numer infolinii płacimy tyle, ile za każde inne połączenie z numerem stacjonarnym. Okazało się natomiast, że numer 22 101 19 57 należy do firmy Perfektel, która działa jako call center na zlecenie Playa. Konsultanci namawiają osoby mające telefony w innych sieciach komórkowych na przejście do Playa.

Perfektel: To nasz system oszczędzający czas

Dyrektor Perfektela Wojciech Sokołowski tłumaczy, że krótkie sygnały telefoniczne do potencjalnych klientów to efekt stosowania przez koszalińską firmę systemu predictive dialer. Jest to program automatycznie wybierający połączenie z losowo wybranymi klientami. Jednak dopiero po nawiązaniu połączenia system sprawdza, czy w danym momencie jest wolny jakiś konsultant, który mógłby rozpocząć rozmowę. Jeśli nie, system zrywa połączenie - stąd te krótkie sygnały na telefonach komórkowych naszych czytelników. - Ten system bez przerwy z kimś łączy, to oszczędność czasu dla naszych konsultantów. Nie muszą ręcznie wybierać numeru, oni tylko rozmawiają - tłumaczy Wojciech Sokołowski. Trudno jednak określić, ile wybranych przez system numerów zdoła się połączyć z konsultantem. Wybierane są one co kilka sekund, konsultanci odbierają jedno połączenie na kilka minut.

Ci, którzy sami oddzwonią na infolinię, zwykle łączą się z automatyczną sekretarką, która mówi, że w tym momencie wszyscy konsultanci są zajęci, i zrywa połączenie. Wojciech Sokołowski przyznaje, że jeszcze niedawno nie było żadnej sekretarki, a w słuchawce panowała w takich przypadkach cisza. - Ale po artykułach o dziwnych połączeniach z zagranicy, które naciągały ludzi na duże koszty, postanowiłem nagrać sekretarkę. Dzięki temu ktoś, kto się nie dodzwoni, ma informację, o co chodzi, i nie musi się bać, że zostanie naciągnięty na jakieś koszty - tłumaczy dyrektor Perfektela.

Skąd konsultanci mają numery komórek osób spoza sieci Play? - Dostajemy bazę numerów z Playa, ale mamy też ogólnopolski spis numerów z książek telefonicznych z Orange. Można je dostać w salonie własnym Orange, nie w sklepie. Tam dają za darmo w formie płyty CD lub książki spis numerów telefonicznych - komórkowych, stacjonarnych, firmowych i prywatnych - wyjaśnia Wojciech Sokołowski.

Play: Natychmiast tego zaprzestać

Rzecznik prasowy Playa Marcin Gruszka w oświadczeniu, które do nas przesłał, pisze, ze sieć "absolutnie nie toleruje tego typu działalności swoich partnerów i zażądała natychmiastowego zaprzestania takiej aktywności". W poniedziałek w call center wyłączono system predictive dialer. Gruszka dodaje, że zachowanie konsultantów z Perfektela jest niezgodne z zapisami umowy pomiędzy tą firmą a Playem. "Partnerowi grożą za to bardzo duże kary finansowe. Czy zostaną nałożone? Właśnie to analizujemy" - wyjaśnia Gruszka. Wojciech Sokołowski z Perfektela nie komentuje tej decyzji. - Nie mogę się na razie skontaktować z Playem, więc nie chcę nic mówić - stwierdził.

Masz problemy ze sklepem, dostawcą usług kablówki albo operatorem komórkowym? Źle naliczono ci opłaty na rachunku, masz wątpliwości, czy postąpiono wobec ciebie fair, czujesz się nabity w butelkę? Napisz do nas - postaramy się pomóc w ramach naszej akcji interwencji konsumenckich: kasochron@gazeta.pl Czytaj więcej w serwisie pieniadze.gazeta.pl




Więcej o:
Komentarze (115)
Koniec natrętnych telemarketerów. Play interweniuje po naszym tekście
Zaloguj się
  • Rafał Ulbrych

    0

    Srutu tutu. Dalej współpracują z ta firma i dalej wydawania sprawdzając aktywność numeru. Ponadto firma odmawia wglądu w dane osobowe

  • ppo

    Oceniono 1 raz 1

    Czy naprawdę kogoś taka akcja zachęci? Czy raczej każdy się wku..., że mu dupę zawracają. Czy w tym pleju są idioci z innej planety? Czy do nich nie dzwonią tacy natręci? A jeśli dzwonią, jak do każdego, to czy ich to nie wku...a, jak każdego? Jest mnóstwo ludzi, którym się wydaje, że są jakoś inni (lepsi) od pozostałych, na zasadzie "tak, mnie to wku...a, ale to stado baranów zachęci". Otóż nie, baranie! Chodzisz po tym samym gnoju, co inni i twoje gó... śmierdzi tak samo!

  • hevymakrela

    Oceniono 2 razy 0

    nie czytacie umów nie słuchacie ludzi w salonach później macie pretensje do pracowników. mało kto czyta umowy nawet podpisywane w salonie. bierzecie to czytajcie i tyle drodzy klienci) aha i zgodze się z pusta puszka notorycznie kłamiecie

  • trocheozyciu

    0

    Play to jeszcze nic!!! To co robi Orange w głowie się nie mieści - jakiś czas temu skończyła mi się umowa. Normalnie zawsze podpisywałem kolejną, jakiś nowy aparat na prezent i tyle - w końcu i tak telefon muszę mieć. Tyle, że właśnie w tamtym momencie Orange zaczęła oferować znacznie gorsze taryfy - moja polega na tym, że płace określoną sumę i robię z nią co chcę. Jeżeli zapragnę wydać wszystko na płatne sms-y po 9 zł - ok nie ma problemu. Jak na internet - też ok. Jak na roaming - również w porządku. Jest określona stawka za minutę (w kwocie zbliżonej do dzisiejszych) więc nic nie tracę, a tylko zyskuję (w nowych taryfach ma się X minut, ale już wszystko ekstra co nie jest w umowie to trzeba dodatkowo płacić - i tak można mieć jeszcze minuty czy smsy w pakiecie, ale za roaming czy płątne smsy trzeba dopłacić). Co robią przedstawiciele tej firmy? Dzwonią do mnie ze wszystkich części kraju (pewnie mają podgląd do kończących się umów) i w kółko proponują superrr ofertę (zazwyczaj gorszą niż przez orange.pl). Niby nic w tym złego, ale był okres, że potrafili dzwonić po 5 razy dziennie!!! Nawet w weekendy czy o 22 wieczorem! Gdybym jeszcze wtedy nie odbierał tych połączeń, ale ja nie tylko odbierałem ale mówiłęm stanowczo nie i prosze więcej nie dzwonić. W końcu zablokowałem w telefonie wszystkie połączenia z numerów zastrzezonych i się uspokoiło. Po 2 miesiącach zaczęli dzwonić z komórek i innych dziwnych numerów - wrzuciłem je na czarną listę. Dzięki temu widzę, że kilka razy w miesiacu dalej dzwonią, ale ja już nie mam z nimi problemu. Raz tylko na jakiś czas ktoś wpadnie na pomysł aby zadzwonić z kolejnego, nowego numeru i wtedy muszę go znowu dopisywać...

  • hetabor

    0

    Uwaga rodacy,ostrzegam Was przed złodziejami i oszustami z T-Mobile.Mam telefon na kartę,który traktowałem jako rezerwę i nie używałem go często.Systematycznie doładowywałem konto i po czasie dowiedziałem się,że stan konta wynosi zero.Okazało się,że ci złodzieje 4 razy w tygodniu wysyłali jakieś sms-y i kradli mi z konta po 2,46 zł.Jak jest możliwe takie złodziejstwo w XXI wiek w środku Europy nie jestem w stanie pojąć.Najgorsze jest to,że nie ma na to bata

  • cameel.m

    0

    Nigeryjczycy zaraz podłapią i oddzwaniając nieświadomie do Afryki usłyszymy nagraną po Polsku prośbę o oczekiwanie na konsultanta. Z drugiej strony, kto i po co oddzwania na nieznane numery ?

  • namiastek

    0

    gratuluję wyboru zdjęcia :)

  • zdzi.wion

    Oceniono 2 razy 2

    to może teraz pora wziąć się za vectre i upc robiących chlew na klatkach?
    www.facebook.com/profile.php?id=100005352761415
    Trzeba walczyć z tymi matołami rozklejającymi gdzie popadnie swoje reklamy.

  • xegar

    Oceniono 3 razy 3

    Dla telemarketerów i ich szefów proponuję zastosowanie systemu "predictive killer". Najpierw strzela, potem sprawdza, czy był powód. Tak oszczędność czasu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX