Ceny kawy: Na rynku - dużo taniej. W kawiarniach bez zmian

Kawa na światowych rynkach jest dziś o 30 proc. tańsza niż rok temu. Czy oznacza to obniżki horrendalnych cen kawy w polskich kawiarniach? Nic z tych rzeczy.

W kwietniu i maju cena funta kawy na międzynarodowych rynkach była o 30 proc. niższa niż rok temu (dane International Coffee Organisation). Funt kawy kosztuje już poniżej 160 centów amerykańskich - ubiegłoroczny cenowy rekord wynosił ponad 230 centów za jednego funta.

Spadek ceny jest związany z większymi zbiorami, które na ten rok zapowiedzieli dwaj najwięksi producenci kawy, czyli Brazylia i Kolumbia. Obniżki zapowiedziały firmy, które pakują i sprzedają kawę w sklepach, np. Kraft Foods, właściciel marki Maxwell House, zapowiedział obniżkę ceny tej kawy w USA o 6 proc.

Czy na taką samą reakcję możemy liczyć w przypadku kawiarni? O tym, że ceny kawy w Polsce są wysokie i niemal identyczne jak na Zachodzie (przy wielokrotnie niższych zarobkach Polaków), pisaliśmy kilka miesięcy temu .

Obniżka ceny surowca o jedną trzecią nie oznacza jednak, że za kawę w kawiarniach płacić będziemy o jedną trzecią mniej. Głównie dlatego, że cena surowca to najmniejszy składnik ceny kawy. W pojedynczym espresso koszt samej kawy to 0,80-2,4 zł, w zależności od jej jakości oraz ilości, jaką dana kawiarnia stosuje do tego rodzaju czarnego napoju. Reszta to horrendalnie wysokie w Polsce (a zwłaszcza w Warszawie) czynsze plus koszty pensji pracowników, prąd itd.

Jednak kiedy cena kawy na światowych rynkach rosła, było to pretekstem dla kawiarni, by podnosić ceny (w ciągu ostatnich lat cena latte regular w Green Coffee skoczyła z 9,5 zł do 12,5 zł, czyli ponad 30 proc.). To może, skoro cena surowca spada, teraz przed nami obniżki?

Zapytaliśmy o to w Starbucksie, który ma już w Polsce ponad 20 kawiarni. - Dokonując korekty cen, bierzemy pod uwagę koszty prowadzenia działalności oraz zmieniającą się sytuację rynkową. Koszty naszej działalności obejmują koszty operacyjne, takie jak dystrybucja, materiały i surowce, w skład których wchodzi kawa, ale również paliwo i inne surowce wykorzystywane do przygotowywania napojów i przekąsek - tłumaczy Michael Hudspeth, Starbucks Brand President na rynek Europy Środkowo-Wschodniej.

Hmm... czyli co to właściwie znaczy? Będzie ta obniżka czy nie? - Z przyczyn związanych z otoczeniem konkurencyjnym nie ujawniamy naszej strategii i planów cenowych - stwierdza Hudspeth.

Czytaj: nie będzie. Podobnie jak w przypadku największej polskiej sieci Coffeeheaven. CHI Polska, która nią zarządza (jak również siecią Costa Coffee), nawet nie odpowiedziała na naszą prośbę o komentarz w sprawie ewentualnych obniżek.

Więcej o: