Dni Międzynarodowej Stacji Kosmicznej są już policzone

To, że ISS nie będzie wiecznie latać nad naszymi głowami, było już pewne od dawna. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, stacja już za 9 lat zostanie sprowadzona na Ziemię.

Wszystko jednak zależy od tego czy do tego czasu uda się wykonać wszystkie cele, do których została przeznaczona. Docelowo Międzynarodowa Stacja Kosmiczna miała zakończyć swój żywot już w 2016 roku, teraz mówi się, że będzie to 2020. Teoretycznie stacja może funkcjonować jeszcze 17 lat, czyli do 2028 roku.

Budowa ISS trwała wiele lat i jest owocem współpracy Stanów Zjednoczonych, Rosji, Kanady, Japonii, Brazylii oraz Członków Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Przez te wszystkie lata pochłonęła astronomiczne ilości pieniędzy. Aktualnie stacja składa się z 15 modułów, pod koniec tego roku ma zostać zainstalowany ostatni, co zakończy proces budowy. Pierwszymi astronautami, którzy zamieszkali na ISS byli William Shepherd, Jurij Gidzenko oraz Siergiej Krikalow, a miało to miejsce 2 listopada 2000 roku.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna dokona swego żywota nurkując w wodach Pacyfiku. Na razie nie wiadomo, co stanie z modułami, Rosjanie planują jednak odzyskanie kilku z nich i gruntowne wyremontowanie, aby mogły zostać wykorzystane w przyszłości do realizacji kolejnych projektów.

[za: DVICE]

Więcej o: