Nowe zagrożenie dla sieciowej prywatności

Firmy rejestrujące aktywność użytkowników Internetu nie ustają w swojej pomysłowości - niezależny badacz Ashkar Soltani odkrył właśnie nową metodę wykorzystywaną do śledzenia użytkowników. Nie da się przed nią ukryć, nawet wykorzystując ?tryb prywatności? przeglądarki.

Badacz sprawdzał czy serwis internetowej telewizji Hulu.com dostosował się do wyroku sądowego w niedawnym procesie o śledzenie użytkowników. Hulu miało poinformować o śledzeniu użytkowników (za pomocą technologii Flash) i możliwościach jego wyłączenia, i warunku dotrzymało. Jednak podczas ?rozpracowywania? sposobu funkcjonowania strony Hulu, okazało się, że korzysta ona ze skryptu niezależnej firmy KISSmetrics, który wykorzystuje wszystkie znane dotychczas i kilka nowych metod śledzenia użytkowników.

Śledzenie użytkowników jest zyskownym biznesem, gdyż można na jego podstawie budować marketingowe bazy danych, dotyczące zachowań zarówno konkretnych użytkowników jak i ich całych grup. Na przykład, po odwiedzeniu przez użytkownika sklepu z elektronicznymi gadżetami i obejrzeniu tam kilku produktów, ich reklamy będą towarzyszyły użytkownikowi na następnych stronach, które odwiedzi. Podobnie wyszukując podobieństwa w zachowaniach różnych użytkowników, można lepiej dobierać reklamy do potrzeb takich grup.

Weryfikacja ETagów odbywa się nawet w trybie prywatności przeglądarki.

Używana przez KISSmetrics metoda wykorzystuje rzadko wykorzystywane parametry stron intenetowych, tzw. ETagi. Wraz ze stroną, przeglądarka otrzymuje identyfikator (ETag) który później mogą zostać wykorzystane do sprawdzania, czy strona zmieniła się. Zapytanie serwera z odpowiednim ETagiem zwraca informację, czy stronę należy pobrać jeszcze raz, a przy okazji identyfikuje użytkownika, jako tego, który stronę tę pobrał już wcześniej. W tym sensie ETagi działają podobnie do ciasteczek (cookies) używanych do śledzenia użytkowników. Jednak o ile przeglądarki udostępniają funkcje kasowania i przeglądania ciasteczek, w chwili obecnej nie ma żadnej możliwości podobnego zarządzania ETagami.

Oprócz ETagów, KISSmetrics wykorzystuje inne mechanizmy śledzenia, użytkownik nie ma żadnej możliwości wyłączyć się ze wszystkich metod śledzenia jego zachowań. Jedncześnie technologia KISSmetrics pozwala na śledzenie użytkownika pomiędzy różnymi serwisami, co było do tej pory utrudnione.

Badacze odnaleźli różne formy śledzenia użytkownika na 97% procentach stron internetowych.

 

[za Wired]

Więcej o:
Komentarze (5)
Nowe zagrożenie dla sieciowej prywatności
Zaloguj się
  • mesamesa

    0

    Adblock+, do tego kilka porządnych list filtrów i życzę powodzenia we wciskaniu mi reklam. :)

  • tomek.54321

    0

    Permanentna inwigilacja ;]

    pozdr,
    inny-punktwidzenia.blogspot.com

  • leppek

    0

    "Badacze odnaleźli różne formy śledzenia użytkownika na 97% procentach stron internetowych." - pozdrowienia dla szpiegów z gazeta.pl. czy ktoś mógłby odpowiedzieć, czy używanie Tora i Vidalii coś w tej sprawie zmienia?

  • kukok

    0

    Dlatego czytam strony internetowe z ukrycia, chowam się za biurkiem i wysuwam li tylko lusterko i w tym lusterku czytam. A jesli już wchodzę na jakąś, np. na pocztę, to się przebieram za sławne osoby, i wtedy jest tak w ostatecznym rozrachunku, że to niby one wchodzą.

    kukok.blox.pl/2011/07/10-najsmieszniejszych-scen-polskiego-kina.html

  • kwis.abcdw.pl

    0

    I oto właśnie wpadłem w wir mieszanych uczuć. Z jednej strony etagi to skandal, z drugiej zamierzam w najbliższych dniach poczytać czy możemy na gruncie prawa i technologii podobne rozwiązanie zastosować w naszych serwisach. I tak oto starł się we mnie nabywca i sprzedawca. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX