Motorola w zalotach

Sytuacja na rynku telefonów komórkowych i ich systemów coraz bardziej przypomina brazylijski serial. W najnowszym odcinku Motorola wdzięcznie zatrzepotała rzęsami w kierunku Microsoftu
Motorola w zalotach Sytuacja na rynku telefonów komórkowych i ich systemów coraz bardziej przypomina brazylijski serial Jeszcze niedawno wydawało się, że ten romans nie ma szans powodzenia. W lutym Christy Wyatt z Motoroli oświadczyła, że jej firma nie jest zainteresowana wprowadzaniem do swojego sprzętu systemu operacyjnego Windows Phone 7. Jednak od czasu gdy Motorola dała kosza Microsoftowi wiele zdążyło się wydarzyć, a z pewnością na miano najważniejszego wydarzenia sezonu zasłużył gorący romans firmy z Redmond z Nokią. Choć na owoce tego związku wciąż czekamy, to wygląda na to, że Motorolę jednak chwyciła zazdrość. Sanjay Jha szef odpowiedzialny za technologie mobilne oświadczył, że jego firma jest otwarta na tworzenie telefonów opartych na systemie Windows Phone. Standardowo Microsoft nie pozwala na wprowadzanie modyfikacji do swojego systemu, a w dodatku narzuca bardzo ostre restrykcje dotyczące wyglądu i funkcji sprzętu, na którym Windows Phone ma działać. Na szczególne względy może liczyć tylko Nokia, która wywalczyła sobie prawo do wprowadzania zmian w systemie Microsoftu działającym na jej sprzęcie. Teraz Motorola wyraźnie oświadcza, że choć wciąż najbliżej jej do Androida, to może rozważyć ewentualne oferty Microsoftu. Skąd ta zmiana? Zapewne z obawy, że związek amerykańsko-fiński wyda potomstwo, które naprawdę wstrząśnie rynkiem i zagrozi pozycji Motoroli. W końcu Nokia, choć ostatnio kuleje, wciąż pozostaje jednym z najważniejszych graczy na rynku i lekceważenie jej byłoby ryzykowne. Czy Microsoft zwróci uwagę na zaloty Motoroli? Czy Nokia zadrży z zazdrości? Ciąg dalszy w kolejnych odcinkach wielkiego komórkowego romansu.

 

A jeszcze niedawno wydawało się, że ten romans nie ma szans powodzenia. W lutym pani Christy Wyatt z Motoroli oświadczyła, że jej firma nie jest zainteresowana wprowadzaniem do swojego sprzętu systemu operacyjnego Windows Phone 7. Państwu w Microsofcie musiało się z pewnością zrobić przykro, bo firma ostro walczy o rynek, choć efekty tych działań wciąż nie powalają.
http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9535173,Niska_sprzedaz_Windows_Phone_.html
Jednak od czasu gdy Motorola dała kosza Microsoftowi wiele zdążyło się wydarzyć, a z pewnością na miano najważniejszego wydarzenia sezonu zasłużył gorący romans firmy z Redmond z Nokią. Choć na owoce tego związku wciąż czekamy, to wygląda na to, że Motorolę jednak chwyciła zazdrość. Sanjay Jha szef odpowiedzialny za technologie mobilne oświadczył, że jego firma jest otwarta na tworzenie telefonów opartych na systemie Windows Phone. By jednak nie pomyślano, że Motorola jest zbyt łatwa, pan Jha postawił pewien warunek - oczekuje specjalnego traktowania.
Standardowo Microsoft bowiem nie pozwala na wprowadzanie modyfikacji do swojego systemu, a w dodatku narzuca bardzo ostre restrykcje dotyczące wyglądu i funkcji sprzętu, na którym Windows Phone ma działać. Na szczególne względy może liczyć tylko Nokia, która wywalczyła sobie prawo do wprowadzania zmian w systemie Microsoftu działającym na jej sprzęcie.
Teraz Motorola wyraźnie oświadcza, że choć wciąż najbliżej jej do Androida, to może rozważyć ewentualne oferty Microsoftu. Skąd ta zmiana? Zapewne z obawy, że związek amerykańsko-fiński wyda potomstwo, które naprawdę wstrząśnie rynkiem i zagrozi pozycji Motoroli. W końcu Nokia, choć ostatnio kuleje i brzydnie, wciąż pozostaje jednym z najważniejszych graczy na rynku i lekceważenie jej byłoby ryzykowne. Czy Microsoft zwróci uwagę na zaloty Motoroli? Czy Nokia zadrży z zazdrości? Ciąg dalszy w kolejnych odcinkach wielkiego komórkowego romansu.

A jeszcze niedawno wydawało się, że ten romans nie ma szans powodzenia. W lutym pani Christy Wyatt z Motoroli oświadczyła, że jej firma nie jest zainteresowana wprowadzaniem do swojego sprzętu systemu operacyjnego Windows Phone 7. Państwu w Microsofcie musiało się z pewnością zrobić przykro, bo firma ostro walczy o rynek, choć efekty tych działań wciąż nie powalają.

Jednak od czasu gdy Motorola dała kosza Microsoftowi wiele zdążyło się wydarzyć, a z pewnością na miano najważniejszego wydarzenia sezonu zasłużył gorący romans firmy z Redmond z Nokią. Choć na owoce tego związku wciąż czekamy, to wygląda na to, że Motorolę jednak chwyciła zazdrość. Sanjay Jha szef odpowiedzialny za technologie mobilne oświadczył, że jego firma jest otwarta na tworzenie telefonów opartych na systemie Windows Phone. By jednak nie pomyślano, że Motorola jest zbyt łatwa, pan Jha postawił pewien warunek - oczekuje specjalnego traktowania.

Standardowo Microsoft bowiem nie pozwala na wprowadzanie modyfikacji do swojego systemu, a w dodatku narzuca bardzo ostre restrykcje dotyczące wyglądu i funkcji sprzętu, na którym Windows Phone ma działać. Na szczególne względy może liczyć tylko Nokia, która wywalczyła sobie prawo do wprowadzania zmian w systemie Microsoftu działającym na jej sprzęcie.

Teraz Motorola wyraźnie oświadcza, że choć wciąż najbliżej jej do Androida, to może rozważyć ewentualne oferty Microsoftu. Skąd ta zmiana? Zapewne z obawy, że związek amerykańsko-fiński wyda potomstwo, które naprawdę wstrząśnie rynkiem i zagrozi pozycji Motoroli. W końcu Nokia, choć ostatnio kuleje i brzydnie, wciąż pozostaje jednym z najważniejszych graczy na rynku i lekceważenie jej byłoby ryzykowne. Czy Microsoft zwróci uwagę na zaloty Motoroli? Czy Nokia zadrży z zazdrości? Ciąg dalszy w kolejnych odcinkach wielkiego komórkowego romansu.

Zdjęcie Motorola RAZR HD Zdjęcie Motorola DEFY+ Zdjęcie Motorola Atrix
Motorola RAZR HD Motorola DEFY+ Motorola Atrix
Sprawdź ceny > Porównaj ceny > Porównaj ceny >
Podstawowe informacje
Przekątna ekranu 4,7 cala 3,7 cala 4 cale
System operacyjny Android 4.0.4 Ice Cream Sandwich Android 2.3 Gingerbread Android 2.3 Gingerbread
Parametry techniczne
Pamięć wbudowana 16 GB 2 GB 16 GB
Pamięć RAM 1 GB 512 MB 1 GB
Procesor Qualcomm MSM8960 (Krait) TI OMAP3620 (ARM Cortex-A8) Nvidia Tegra 2 (ARM Cortex-A9)
Częstotliwość procesora 1,5 GHz 1 GHz 1 GHz
Rozdzielczość ekranu 720 x 1280 480 x 854 540 x 960
Rodzaj akumulatora Li-Ion Li-Poly Li-Poly
Pojemność akumulatora 2530 mAh 1700 mAh 1930 mAh
Czytnik kart pamięci Tak Tak Tak
Funkcje
Aparat cyfrowy 8 Mpx 5 Mpx 5 Mpx
Dodatkowa kamera Tak Nie 0,3 Mpx
Komunikacja
WiFi Tak Tak Tak
GPS Tak Tak, A-GPS Tak, A-GPS
Sieć GSM 850, 900, 1800, 1900 850, 900, 1800, 1900 850, 900, 1800, 1900
WCDMA 850, 900, 1800, 1900, 2100 2100 850, 900, 1900, 2100
Parametry fizyczne
Wymiary 131,9 x 67,9 x 8,4 mm 107 x 59 x 13,4 mm 117,8 x 63,5 x 11 mm
Waga 146 g 118 g 135 g
dane dostarcza:
Więcej o:
Komentarze (2)
Motorola w zalotach
Zaloguj się
  • chinczyk637

    0

    zgadzam sie z poprzednikem. Kiedys chcialem sie przekonac jaki jest Windows Mobile wiec kupilem motorole q9h, bo wczesniej mialem duzo motoroli i ogolnie mi sie podobaly. ogolnie 6.0 i 6.1 standard moim zdaniem nie byly takie zle. Potem wgralem modyfikowany ROM 6.5 ktory mi sie bardzo podobal. Teraz mam samsunga z Windows Mobile 6.5 i uwazam ze jest naprawde swietny, ale nie podoba mi sie jakosc muzyki z samsunga. Milo jest wiedziec, ze gdy bedze chcial siegnac po windows phone, bede mogl wybrac motorole.

  • ipadmania

    0

    Dobrze, WP7 powinien być jak największej liczbie urządzeń wszystkich producentów. To naprawdę fajny i innowacyjny system. Więcej aplikacji i tańsze telefony i to może być 3 miejsce na rynku osów. www.ipadmania.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX