Odkryliśmy planetę czarną niczym smoła

"O ile ciemniejsza może jeszcze być? Odpowiedź brzmi: nie może być. Nie może być bardziej czarna" - mówi astronom Sir Nigel Tufnel.

Kosmos nie przestaje nas zadziwiać. Teleskop Kosmiczny Kepler już w 2006 roku odkrył planetę nazwaną TrES-2b, ale dopiero teraz poznaliśmy jej niezwykłe cechy. To ciało niebieskie znajduje się w odległości 750 lat świetlnych od Ziemi. Zadziwiające jest w nim to, że glob wielkości Jowisza jest ciemniejszy niż jakakolwiek substancja znana ludzkości, którą można znaleźć na naszej planecie. Astronomowie twierdzą, że do tej pory nie udało nam się odszukać czegokolwiek, co przypominałoby TrES-2b.

Aby wyobrazić sobie jak ciemna jest nowoodkryta planeta, musimy się zapoznać ze słowem albedo. W astronomii określa się nim liczbę mówiącą jaka część światła padającego na dane ciało niebieskie jest od niego odbijana. Albedo Ziemi (w zależności od pokrycia chmurami) wynosi od 0,30 do 0,35. Gdyby albedo naszej planety wynosiło 0,0 to w zasadzie byłaby ona niewidoczna.

Tymczasem atmosfera TrES-2b w całości złożona jest z mieszanki par sodu, potasu i znajdującego się w formie gazu tlenku tytanu. To one mają pochłaniać światło, choć astronomowie wciąż nie wiedzą, czemu robią to aż tak skutecznie. David Spiegel, astronom z Uniwersytetu Princeton podsumował odkrycie następująco:

?Nie jest jeszcze jasne, co sprawia, że odkryta planeta jest tak nadzwyczajnie ciemna. Jednakże nie jest ona zupełnie czarna. Jest tak rozgrzana, że wydziela słaby, czerwony blask. Można to porównać do palników na elektrycznej kuchence?

Planeta i wszelkie dane na jej temat  będą oczywiście badane przez astronomów. Już teraz można się jednak zastanowić nad tym, ile podobnych ciał niebieskich wciąż czeka na odkrycie. Można także poruszyć wyobraźnię i pomyśleć o zadziwiających obiektach, których jeszcze nie udało nam się odszukać. Z całą pewnością jest ich mnóstwo. Potwierdza to dotychczasowa działalność sondy Keplera, która już odkryła ponad tysiąc planet.

Więcej na temat planety TrES-2b można przeczytać na stronach internetowych Uniwersytetu Princeton (dokument pdf).

Więcej o: