Taka konstrukcja wkrótce znajdzie się w każdym domu

Wygląda jak część cyborga albo bardzo nowoczesna rzeźba. A jest...

Kalifornijska firma Switch Lightining pochwaliła się stworzeniem odpowiednika 100-watowej żarówki zbudowanego z diod LED. Dotychczasowe modele innych firm, np. GeoBulb II (też ciekawie wyglądająca) były ekwiwalentami 60-watowych. Tym samym kalifornijska firma ma już w ofercie prawie komplet podstawowych żarówek, odpowiadających tradycyjnym: 40, 60, 75 i 100W. Każda w dwóch wersjach: świecąca światłem białym zimnym (jasnym) lub ciepłym (neutralnym). Nowe modele Switch100 zużywają 16W energii i mają wydajność 100 lumenów na wat. Współpracują też z regulatorami jasności światła. Średni czas działania żarówki to 20 tysięcy godzin.

Jednym z problemów w produkcji takich żarówek jest skierowanie światła diodowego w więcej niż jedną stronę - co rozwiązano montując je na metalowych "palcach". Jednak podstawą jest technologia "City of Light" - pozwala ona by diody LED świeciły cały czas z maksymalną mocą, ponieważ wnętrze żarówki jest chłodzone przez specjalną ciecz, która odprowadza ciepło przez szkło, na zewnątrz.

Dla porównania, tak wygląda GeoBulb II:

[gizmag]

Więcej o: