IFA 2011: Etui wypełnione "magiczną mazią" uratuje każde elektroniczne urządzenie

W mrocznych zakamarkach berlińskich hal targowych natknęliśmy się na jaskrawą, pomarańczowa maź D3O.

Nasz reporter na miejscu relacjonuje:

Z tego robi sie etui na smartfony. Pokrowiec wyglada zwyczajnie, ale telefonem można bez obaw rzucać z wysokości. Wychodzi z tego bez szwanku.

Gotowy produkt kosztuje niestety niemało, bo aż 20-30 dolarów za etui, w zależności od przekątnej ekranu.

Póki co etui z polimerem D3O dostępne są w T-mobile w USA, ale producent stara się rozszerzyć dostępność. Niedługo może trafić do Wielkiej Brytanii. Stamtąd już niedaleko do Polski.

Sam materiał natomiast już od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje w sportach wyczynowych, narciarstwie, motokrosie i innych.

Więcej o: