USB 3.0 w urządzeniach Apple? Czy to możliwe?

Niecałe dwa tygodnie bez Jobsa na stanowisku dyrektora wykonawczego Apple wystarczyły aby świat obiegła informacja - Apple planuje wprowadzenie USB 3.0 do swoich urządzeń.

Pogłoski, jak to pogłoski - nie są potwierdzone, ale komentatorzy sugerują że mogą zawierać w sobie ziarnko prawdy.

Apple miałoby się przekonać do USB 3.0 z tak prozaicznego powodu jak koszt pozyskania kontrolera. Jego cena spadła niedawno do trzech dolarów za sztukę, podczas gdy alternatywa technologia Intela - Thunderbolt, z którym Apple wiązało od jakiegoś czasu swoje nadzieje jest prawie piec razy droższa.

Thunderbolt oferuje, oczywiście, dwukrotnie szybszy transfer, bo aż 10 Gb/s (w stosunku do 5 Gb/s USB 3.0), ale obie prędkości są na tyle dużym skokiem w porównaniu do nadal najpopularniejszego USB 2.0, że przewaga ta może stracić na znaczeniu w perspektywie możliwości oszczędzenia od kilku do kilkunastu dolarów na urządzeniu.

Jeśli Apple rzeczywiście zdecyduje się na wdrożenie USB 3.0, ostatnią duża marką, która wprowadzi obsługę trzeciej generacji uniwersalnych portów może się okazać... Intel. Producent zapowiedział implementację nowej technologii USB dopiero w ramach platformy Ivy Bridge, czyli w pierwszej połowie 2012 roku.

Logo Thunderbolta