Samsung odgrywa się na Apple. Domaga się blokady wszystkich urządzeń z modułem 3G

Dzień bez nowych informacji o sporze Samsunga i Apple dniem straconym? Tym razem dowiadujemy się jednak bardzo ciekawej rzeczy - Samsung chce, aby holenderski sąd zablokował dystrybucję wszystkich urządzeń Apple'a zawierających moduł 3G. Oznacza to, że zakaz miałby objąć wszystkie modele iPhone'ów i połowę iPadów.

Samsung zwrócił się do sądu w Holandii by ten wydał zakaz sprzedaży iPhone'ów oraz iPadów twierdząc, że Apple nie posiada patentu na znajdujące się w tych urządzeniach moduły 3G. Jak podaje Reuters, koreański producent złożył także w haskim sądzie wniosek o rozpatrzenie 4 patentów, które rzekomo ma naruszać Apple.

Jeśli sąd przyzna rację Samsungowi, będzie to oznaczać, że iPhone 5 (w którym z całą pewnością znajdzie się moduł 3G) nie będzie mógł być sprzedawany w Holandii. Ale to dopiero początek.

Wiadomość ta jest bardzo ważna. Dlaczego? Dwa słowa: Rotterdam i Hamburg. To miasta holenderskie i niemieckie, jedne z większych portów, a przez to europejskich punktów docelowych dla kontenerów ze sprzętem elektronicznym. Jeśli sąd przychyli się do wniosku Samsunga, dopływające do Holandii kontenery z najnowszym smartfonem Apple może wcale nie będą mogły być rozładowane. A to oznacza problemy z dostawą do oczekujących na nowinki użytkowników.

Niemiecki sąd już ogłosił, że w Niemczech sprzedaż 10" tabletów Samsunga jest zabroniona do odwołania. Holenderski sąd zabronił sprzedaży Galaxy S I oraz II.

W odpowiedzi Samsung zapowiedział, że zablokuje możliwość sprzedaży iPhone'a 5 w Korei Południowej, oraz że będzie walczyć "agresywnie".

No to mamy - coraz bardziej groteskową potyczkę, w której jest jeden przegrany. Użytkownik, który już w niektórych krajach nie może kupić wybranego przez siebie sprzętu.

Holenderski sąd oznajmił, że w sprawie ewentualnej blokady sprzedaży iPhone'ów i iPadów z modułem 3G decyzję podejmie do 14 października.