Jak będą wyglądały śmigłowce za 20 lat?

Firma Sikorsky odpowiada, a w zasadzie pokazuje.

Przedstawiciele amerykańskiej armii ujawnili, iż do roku 2030 chcą wyposażyć wojsko w nowe śmigłowce. Jakie będą to maszyny? Ich projekt przedstawiła firma Sikorsky, która zademonstrowała cztery modele śmigłowców bazujących na opisywanym już przez nas, najszybszym na świecie X2.

Amerykańska korporacja pokazała maszynę bojową, zwiadowczą, transportową i pojazd bezzałogowy. Wszystkie korzystają z wirnika głównego posiadającego dwie łopaty, który znalazł się także w wymienionym już X2.

Jeśli armia USA złoży na nie zamówienie, to staną się one częścią projektu Joint Multirole Helicopter. Zakłada on, że powstanie jedna rodzina śmigłowców bazujących na wspólnych podzespołach - awionice, silnikach, czujnikach itd. Mają one zastąpić wykorzystywane obecnie UH-60 BlackHawk, CH-47 Chinook oraz AH-64 Apache. Niestety, przedstawiciele armii zaznaczają, że zmniejszający się budżet może uniemożliwić zbudowanie "maszyn przyszłości" albo przesunąć w czasie wprowadzenie ich do służby.

Póki co muszą nam więc wystarczyć modele maszyn zaprezentowanych przez firmę Sikorsky.

Projekt śmigłowca transportowego firmy Sikorsky

Zobacz także: Boeing zaprezentował projekt myśliwca szóstej generacji

Projekt śmigłowca zwiadowczego firmy Sikorsky

Zobacz także: Największy lotniskowiec świata miał być zbudowany z lodu

Projekt śmigłowca bezzałogowego firmy Sikorsky

Więcej o: