Siri działa świetnie, chyba że się zawiesza

System Siri był najciekawszym elementem zaprezentowanym przez Apple podczas konferencji WWDC 2011. Tej samej, na której pokazano także iPhone 4S.

Rewolucyjny głosowy interfejs Apple ma jednak pewne skazy wieku dziecięcego. Serwis iSmashphone podniósł larum jako pierwszy, kiedy okazało się, że usługa "zawiesiła się" na ponad 4 godziny w ubiegły czwartek.

Siri spełnia "prośby" użytkowników, komunikując się z serwerami Apple. To konieczne aby usługa mogła działać. Kiedy końcówka (aplikacja Siri zainstalowana w iPhone'ie) nie może połączyć się z macierzystym centrum danych staje się bezużytecznym dodatkiem, wyświetlającym w odpowiedzi na zapytanie jedną i tę samą odpowiedź - Sorry, I am having trouble connecting to the network.

Apple odpowiada, że usługa nadal znajduje się w fazie beta i w związku z tym nie może być uważana za w pełni sprawną. Wnioskujemy więc, że problemy nadal mogą się zdarzać.

Jeśli dodamy do "zawieszania" Siri także i Batterygate można spróbować nieśmiało wysnuć hipotezę, że być może cały iOS 5 jest nadal w fazie beta.

Zainstalowaliście iOS 5? Coś Wam nie działa? Dajcie znać - piszcie w komentarzach.

Więcej o: