Picie do lustra to przeszłość, teraz pije się do monitora

I muzyki.

Ponury, jesienny wieczór? Nie ma z kim albo gdzie wyjść? Przyjaciele opuścili? Mąż/żona wyjechał/a w delegację? Łapie Was depresja? Nie wiecie co zrobić?

Cóż, pozostaje skoczyć do nocnego, wziąć lustro i...

STOP. Mamy XXI wiek. Zachowujmy się jak cywilizowani, wychowani w czasach wszechobecnej technologii ludzie.

Wejdźcie proszę na drinkify.org. Czego tam słuchacie, skoro dopadł Was smutek? Proszę bardzo, wystarczy wpisać nazwę zespołu i serwis proponuje odpowiedniego drinka. A jako że korzysta z danych z last.fm i The Echo Nest to nie dość, że baza jest naprawdę rozbudowana (znajdą się i polskie zespoły, nawet te niszowe), to jeszcze w miarę dobrze dopasowuje alkohol do klimatu muzyki.

Na przykład w przypadku Kultu poleca LSD. Hm, to nie, my jednak nie polecamy. Doceniamy jednak niebanalny pomysł i wysiłek włożony w stworzenie takiego, erm, serwisu. By żyło się lepiej.

Na zdrowie! To jest: miłego słuchania, ma się rozumieć.