Apple usuwa z AppStore kontrowersyjną aplikację "Żyd czy nie Żyd"

Firma Apple, po proteście francuskich organizacji walczących z rasizmem - i skierowaniu sprawy do sądu - zdecydowała wycofać z AppStore aplikację pod tytułem - Jew or not Jew.

Grupy złożyły pozew w paryskim sądzie, żądając wycofania aplikacji ze światowego AppStore. Tylko pod takim warunkiem zgodziły się odstąpić od drogi sądowej.

Producent zareagował dość szybko, bo już we wrześniu 2011 Apple spełniło oczekiwania, ale tylko częściowo - usuwając aplikację z rynku francuskiego. Jak można się było spodziewać, nie usatysfakcjonowało to jednak organizacji, zrzeszającej kilka francuskich grup równościowych, dlatego w październiku Jew or not Jew znikła z całej Europy.

Jednak dopiero w czwartek, miesiąc później Apple poinformowało, że usunie aplikację ze wszystkich sklepów. Nie zgodziło się jednak na zdalne odinstalowanie jej z telefonów, na które została pobrana.

Stephane Lilti, prawnik kilku grup zaangażowanych w akcję stwierdziła:

Cieszę się się, że pan Levy, choć zdecydowanie za późno, ale wyraził skruchę i podjął mądrą decyzję, wycofując swoją aplikację.

 

Prawniczka Apple starała się udowodnić, że aplikacja nie nawołuje do dyskryminacji, a jej twórca - Johann Levy - tworząc "Jew or not Jew" bał się, że będzie postrzegana jako zbyt "pro-żydowska". Dzięki niej użytkownicy mogli bowiem dowiedzieć się szczegółów na temat życia sławnych Żydów na całym świecie i w różnych kategoriach życia.