Smartfon na czterech kołach

Czyli koncepcyjna Toyota Fun-Vii.

Projektanci Toyoty przeszli samych siebie. Co innego można powiedzieć po rzuceniu okiem na ich najnowszą maszynę, Fun-Vii. Ten typowo miejski samochód nazywany jest smartfonem na kołach.

Karoseria maszyny działa jak duży wyświetlacz. Można na niej pokazać swoje ulubione zdjęcie, animację czy wiadomość tekstową. Wygląda to po prostu świetnie, choć rodzi obawy, że będzie rozpraszało innych uczestników ruchu drogowego. W taki sposób nie działa zresztą tylko karoseria samochodu. Jego wnętrze również można zamienić w wyświetlacz. Oglądanie filmu na dachu pojazdu? Brzmi dobrze, prawda?

Toyota Fun-Vii

Fun-Vii wyposażono także w nawigację satelitarną działającą w rozszerzonej rzeczywistości, którą steruje się za pomocą komend głosowych. Komputer pokładowy będzie umiał komunikować się z innymi samochodami. Dzięki temu pokaże na desce rozdzielczej inne auta pozostające w martwym polu, a nawet zapewni rozrywkę pasażerom, którzy połączą się z pasażerami innych Fun-Vii. Toyota opracowała także specjalną aplikację, która pozwala kontaktować się z autem za pomocą smartfona.

Oczywiście Fun-Vii nie wyjedzie zbyt prędko na ulice naszych miast. Wystarczy jednak zerknąć na plik wideo dołączony do naszej wiadomości, by przekonać się, że jest to wyjątkowa maszyna. Nie każdemu się spodoba, ale czegoś takiego jeszcze nie było.